W Berlinie doszło do brutalnej interwencji niemieckiej policji wobec Polaków, którzy chcieli oddać hołd polskim ofiarom niemieckich zbrodni z okresu II wojny światowej. Kilka osób zostało poturbowanych i musiało być przewiezionych do szpitala. Robert Bąkiewicz przekonuje, że został brutalnie potraktowany przez niemieckie służby. Funkcjonariusze mieli go pobić i "zamknąć w klatce bez tlenu".
– Polska jest dzisiaj przykładem państwa, które najskuteczniej w Europie zaczęło przeciwdziałać nielegalnej imigracji. Zapytajcie któregokolwiek obcokrajowca, który przyjeżdża do Polski, jak widzi dzisiaj Polskę. To jest kraj bezpieczny, czysty, spokojny, w porównaniu do innych państw europejskich czy Stanów Zjednoczonych – stwierdził premier w trakcie konferencji prasowej.
Tusk: To, co robi Bąkiewicz, jest kompromitując
– Mamy najlepiej strzeżoną granicę. W tej chwili nikt już nie jest w stanie przekroczyć granicy od strony białoruskiej. Mam pełne prawo powiedzieć, że to była też moja determinacja – prawo azylowe, przebudowa zapory oraz działania i w Europie, i Białorusi. To przyniosło efekt i to ich bardzo boli, więc będą robili różne numery, żeby udowodnić, że jest bardzo poważny problem z uchodźcami – kontynuował szef rządu.
– Jakbym zaczął w tej chwili zastanawiać się, co robi i w jaki sposób działa, Bąkiewicz, to czułbym się taki niepoważny – dodał chwilę później. – To, co robi Bąkiewicz, jest kompromitujące. Coraz częściej muszę bronić polskie służby, policję, straż graniczną przed Bąkiewiczem – ocenia premier.
Co się wydarzyło w Berlinie?
Członkowie Ruchu Obrony Granic, na czele z Robertem Bąkiewiczem, przybyli do stolicy Niemiec, aby w miejscu, gdzie ustawiono głaz pamięci, postawić drewniany krzyż i złożyć kwiaty.
Na filmach, które błyskawicznie trafiły do sieci, widać, jak przebiegała interwencja niemieckich policjantów. Próbowali oni wyrwać Polakom krzyż. Kilka osób zostało powalonych na ziemię. Na nagraniu widać również, jak funkcjonariusze biją członków ROG pięściami.
Czytaj też:
Politycy koalicji nie kryją radości z pobicia Polaków w Niemczech. "W końcu ktoś się zajął Bąkiewiczem"Czytaj też:
Skandal w Berlinie. Niemiecka policja zabrała głos ws. pobicia Bąkiewicza
