Magdalena Sobkowiak-Czarnecka zanim weszła do polityki pracowała jako dziennikarka m.in. w TVP i Polsacie. Następnie była związana z instytucjami Unii Europejskiej w Brukseli oraz kampaniami politycznymi Polskiego Stronnictwa Ludowego.
Jak donosi TVN24, Sobkowiak-Czarnecka ma dziś otrzymać awans na wiceministra obrony narodowej. W resorcie ma zajmować się kwestiami związanymi z zakupami dla armii. Zgodę wydał osobiście premier Donald Tusk.
W jednym ze swoich artykułów "Newsweek" zwracił uwagę, że wśród osób znających Sobkowiak-Czarnecką pojawiają się skrajne opinie na jej temat – od ocen wskazujących na wysoką skuteczność i ambicję, po krytyczne komentarze dotyczące jej stylu pracy i determinacji w realizacji celów.
SAFE
Obecnie Sobkowiak-Czarnecka należy do grona osób odpowiedzialnych za strategiczne projekty europejskie rządu, w tym kwestie związane z polityką UE oraz programem SAFE. W jego ramach do końca maja Polska podpisała kontrakty z krajowymi spółkami zbrojeniowymi na ok. 120 mld zł, czyli większość z ponad 180 mld zł środków z mechanizmu SAFE.
Zgodnie z zasadami unijnego programu, państwa członkowskie mogły do końca maja zawierać kontrakty w formule tzw. single procurement, czyli na potrzeby własnych sił zbrojnych. Zamówienia składane po tym terminie będą wymagały współpracy co najmniej dwóch państw uczestniczących w programie.
Pełnomocniczka rządu zapowiedziała, że kolejne wnioski o wypłatę środków będą składane do Komisji Europejskiej dwa razy w roku – w kwietniu i październiku. Największa część funduszy ma trafić do Polski jesienią 2026 r.
Polska jako pierwsza w UE podpisała 8 maja w Warszawie umowę z Komisją Europejską dotyczącą pożyczki do 43,7 mld euro w ramach programu SAFE na zakupy zbrojeniowe. Premier Donald Tusk ocenił, że to przełomowy moment dla Polski i dla UE.
Czytaj też:
"Sprzęt z SAFE nie trafia na Ukrainę". Szef MON dementujeCzytaj też:
Sobkowiak-Czarnecka nowym premierem? "Plan B Tuska"
