Niemcy opóźniają ważny projekt. Polska wciąż czeka

Niemcy opóźniają ważny projekt. Polska wciąż czeka

Dodano: 
Flagi Niemiec i Polski, zdjęcie ilustracyjne
Flagi Niemiec i Polski, zdjęcie ilustracyjne Źródło: PAP / Radek Pietruszka
Wciąż nie widać końca ważnej inwestycji kolejowej na granicy polsko-niemieckiej. Umowa dotycząca jej realizacji została podpisana już 23 lata temu.

W 2003 roku w ramach niemiecko-polskiego porozumienia przewidziano budowę w pełni zelektryfikowanej linii kolejowej Drezno-Görlitz-Wrocław. Trasa ma charakter międzynarodowy. Polska wywiązała się z tej umowy już dawno temu, w przeciwieństwie do Niemiec. Prace nadal nie ruszyły, a władze przygranicznej Saksonii powoli tracą cierpliwość.

– Potrzebujemy wiążącej deklaracji, że rząd Niemiec wreszcie zrealizuje umowę zawartą z Polską w 2003 roku – powiedział polityk chadeckiej CDU Marko Schiemann.

Według rządowej nomenklatury, projekt linii kolejowej ma status "potencjalnego zapotrzebowania". Władze landu od lat walczą, aby został on włączony do kategorii "pilnie potrzebnych". Jak na razie bez rezultatu.

– Dzięki pokojowej rewolucji mieszkańcy NRD zakończyli podział Europy. Teraz niemiecki rząd musi zakończyć podział sieci kolejowych (...) Szybkie i niezawodne połączenie kolejowe z Drezna przez Budziszyn i Görlitz do Wrocławia znacznie lepiej połączyłoby Saksonię z Dolnym Śląskiem oraz europejską siecią kolejową. Skorzystaliby na tym nie tylko dojeżdżający do pracy i przedsiębiorstwa, ale wzrosłaby także atrakcyjność naszego regionu przygranicznego jako miejsca prowadzenia działalności gospodarczej, nauki i życia – powiedział Schiemann.

Niemcy zazdroszczą Polsce

Niemiecka prasa chwali zmodernizowaną sieć kolejową w Polsce. "Berliner Zeitung” pisze wprost, że w Niemczech "trwa chaos i transport zastępczy".

"35 lat niemiecko-polskiej przyjaźni – a na trasie między Berlinem a Warszawą podróż pociągiem kończy się przejazdem autobusem zastępczym" – podkreśla polsko-niemiecki dziennikarz Tomasz Kurianowicz, nawiązując się do obchodzonej w tym roku 35. rocznicy traktatu dobrosąsiedzkiego między Polską a Niemcami.

W kwietniu br. premier Saksonii Michael Kretschmer jako wzór do naśladowania dla Niemiec wskazał Polskę. Polityk stwierdził, że jego kraj znalazł się na drodze do katastrofy.

Czytaj też:
"Polska ma coraz mniej czasu". Niepokojący wpis Szydło
Czytaj też:
Prof. Dudek bez złudzeń ws. reparacji: Niemcy tego nie zapłacą

Źródło: Deutsche Welle
Czytaj także