"Nie można mu ufać". Siostra Suszka ujawnia kulisy działań Giertycha

"Nie można mu ufać". Siostra Suszka ujawnia kulisy działań Giertycha

Dodano: 
Roman Giertych
Roman Giertych Źródło: PAP / Leszek Szymański
– Pan Roman Giertych nie jest taką osobą, której można zaufać – powiedziała Nicole Suszek, siostra zaginionego Sylwestra Suszka, założyciela giełdy BitBay.

W Polsat News przekazała, że w 2025 roku Giertych chciał ją reprezentować w sprawach przeciwko Przemysławowi Kralowi. Według Suszek próbował wtedy uzyskać od niej informacje na temat Krala. Od maja tego roku Giertych jest jego obrońcą.

Suszek: Giertych chciał mnie reprezentować

– Pan Roman Giertych w 2025 roku około listopada chciał reprezentować mnie w moich sprawach przeciwko panu Mańkowi, czyli Marianowi W. i Przemysławowi Kralowi – powiedziała Suszek. Według niej Giertych chciał wówczas uzyskać informacje dotyczące Krala. – Dla mnie jest to strasznie śmieszne, ponieważ pan Giertych chciał wyciągnąć ode mnie informacje na temat pana Przemysława Krala, a dzisiaj reprezentuje pana Krala i wydaje mi się, że po prostu pan Roman Giertych ma swoje jakieś tam ukryte działania – mówiła.

Siostra Sylwestra Suszka powiedziała również, że straciła zaufanie do Giertycha. – Wydaje mi się, że wreszcie ludzie otworzą oczy, iż pan Roman Giertych nie jest taką osobą, której można zaufać. Jest on osobą bardzo kontrowersyjną i zawsze pojawia się tam, gdzie jest bardzo wielki rozgłos – stwierdziła.

Giertych od maja jest obrońcą Krala

25 sierpnia Giertych poinformował, że od maja tego roku jest obrońcą Przemysława Krala. – Uprzejmie informuję, że od maja br. jestem obrońcą mec. Przemysława Krala. W trakcie czynności procesowych p. Kral przedłożył do dyspozycji prokuratury ogromny majątek, który łącznie z tym, który został zabezpieczony już wcześniej przez organy ścigania, powinien wystarczyć do zaspokojenia wszystkich pokrzywdzonych, którzy zgłosili się jako tacy do prokuratury. Na tym etapie to wszystko, co mam do powiedzenia w tej sprawie – przekazał.

– Pan Kral sam zwrócił się do mnie przez jedną z osób ze swojej rodziny – powiedział. Zapewnił też, że nie pobiera wynagrodzenia za prowadzenie sprawy. – Zdecydowałem się na prowadzenie tej sprawy tak jak prowadziłem sprawę Tomasza Mraza ws. Funduszu Sprawiedliwości. Pan Kral sam zwrócił się do mnie przez jedną z osób ze swojej rodziny – powiedział Giertych. Pytany o motywację Krala, odpowiedział: – Do końca nie wiem. Adwokat nie wchodzi w duszę klienta. W tego typu sprawach najczęstszą motywacją jest chęć uniknięcia surowego wyroku.

Suszek krytycznie o działaniach służb

Nicole Suszek w "Gościu Wydarzeń" mówiła również o postępowaniu dotyczącym zaginięcia jej brata. – Od samego początku ja wskazywałam, że policja i prokuratura wiele popełniła błędów przy samym zaginięciu mojego brata – powiedziała.

Odniosła się również do zatrzymań, do których doszło w środę, w wyniku których do prokuratury został doprowadzony m.in. inwestor Rafał Zaorski. – Myślę, że te osoby, które dzisiaj zostały zatrzymane, mogły zostać zatrzymane 4,5 roku temu. Jeżeli zostałyby zatrzymane 4,5 roku temu, to jeszcze ta nadzieja na życie mojego brata byłaby większa – stwierdziła.

Czytaj też:
Rafał Zaorski zatrzymany. Chodzi o aferę Zondacrypto
Czytaj też:
Kim są zatrzymani w środę ws. Zondacrypto? Żurek ujawnił szczegóły

Źródło: Polsat News
Czytaj także