Nadchodzi Godzilla

Nadchodzi Godzilla

Dodano: 
Powódź w Peru
Powódź w Peru Źródło: PAP/EPA / Edwin Zapata Alvarado
Jacek Pałkiewicz Słynne południowoamerykańskie zjawisko meteorologiczne nie jest najeźdźcą. jest częścią ziemskiego systemu klimatycznego.

Katastrofą staje się często dopiero w zetknięciu z tym, co sami zbudowaliśmy: miastami w miejscach zalewowych, wyciętym lasem, brakiem retencji, biedą, chaotyczną urbanizacją

Nazwa brzmi jak tytuł kolejnej produkcji katastroficznej. „Godzilla El Niño” – potwór budzący się gdzieś na Pacyfiku, aby późną jesienią ruszyć na Amerykę Południową. Nauka nie zna jednak takiego terminu. Meteorolodzy mówią o El Niño, potężnym zjawisku bezpośrednio wpływającym na anomalie pogodowe, temperaturę i opady na całej Ziemi.

Ten kaprys Pacyfiku rodzi się nad równikowym Pacyfikiem, kiedy słabną pasaty, a jego niezwykle ciepłe wody przesuwają się ku wybrzeżom Peru i Ekwadoru. Z głębin przestaje wówczas wypływać chłodna, bogata w składniki odżywcze woda, która od wieków karmi jedno z najzasobniejszych łowisk świata. Ryby odchodzą, morze pustoszeje, za to nad rozgrzanym oceanem gromadzą się potężne masy wilgoci. Wkrótce niebo nad suchym zwykle wybrzeżem Ameryki Południowej otwiera swoje hamulce.

Artykuł został opublikowany w najnowszym wydaniu tygodnika Do Rzeczy.
Czytaj także