Polacy to dziś sflaczały naród. Energia w narodzie polskim opadła razem z testosteronem u mężczyzn - zwraca uwagę Wojciech Cejrowski w najnowszej korespondencji z USA
W zeszłym tygodniu obchodziliśmy dwie rocznice – powstania Solidarności oraz wybuchu drugiej wojny światowej (to się powinno nazywać nie żadnym „wybuchem wojny”, lecz zbrojną napaścią Niemiec na Polskę).
Dwie rocznice. Obie bez znaczenia. Prezydent wygłosił ładne przemówienia i to też jest bez znaczenia. Są rocznice, które się pamięta, i są takie, o których naród stopniowo zapomina.
Żadna z tych rocznic nie pasuje do miłego letniego popołudnia przy grillu, piwku i telewizorku. Prezydent coś chrzani na smutno, a tu słonko za oknem. Zmień kanał!
Artykuł został opublikowany w najnowszym wydaniu tygodnika Do Rzeczy .
© ℗
Materiał chroniony prawem autorskim.
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
