Sikorski ostro o sporze z Nawrockim: Na to nie ma zgody

Sikorski ostro o sporze z Nawrockim: Na to nie ma zgody

Dodano: 
Radosław Sikorski i Karol Nawrocki
Radosław Sikorski i Karol Nawrocki Źródło: PAP / KPRP
- On próbuje szantażem wymusić zasadę, że on nie tylko podpisuje nominacje, tylko on rządzi kadrami MSZ - stwierdził minister Radosław Sikorski.

Szef MSZ został zapytany, kiedy ostatni raz rozmawiał z prezydentem w sprawie nominacji ambasadorów.

– Pan prezydent nie był łaskaw do tej pory podpisać ani jednej nominacji – odparł. – To dlatego, bo jest potwór Klich i potwór Schnepf. Ja sprawdziłem i oświadczam, że Schnepf nie brał udziału w Obławie Augustowskiej. Nie mordował Polaków, a Klich nie brał udziału w zamachu smoleńskim. Więc nie rozumiem, dlaczego są dla prawicy takimi potworami – mówił w programie Polsat News.

Sikorski: Na to nie ma zgody

Szef dyplomacji ocenia, że prezydent próbuje szantażem wymusić zasadę, "że on nie tylko podpisuje nominacje, tylko on rządzi kadrami MSZ". – A na to nie może być zgody – podkreślił.

– Jeżeli się na to zgodzimy, to w następnym kroku wiemy, co prezydent zrobi, powie premierowi: "ten minister mi się nie podoba i tego panu nie podpiszę". Wtedy mamy zmianę ustroju na prezydencki, mimo że nie zmieniła się konstytucja. Nie ma na to zgody – dodał.

Jak przyznał spodziewa się obstrukcji ws. nominacji ambasadorskich. – Przecież prezydent zdefiniował rolę prezydenta jako tego, który obali demokratycznie wyłoniony rząd. Mam inną koncepcję pozycji i użyteczności prezydenta w naszym systemie konstytucyjnym – stwierdził.

Sprawa ciągnie się od 2024 roku

Spór dotyczący obsady placówek dyplomatycznych rozpoczął się w marcu 2024 roku. Sikorski zdecydował wówczas o zakończeniu misji przez ponad 50 ambasadorów oraz wycofaniu kilkunastu kandydatur przedstawionych przez poprzednie kierownictwo MSZ.

W grudniu ubiegłego roku Sikorski przedstawił Nawrockiemu propozycję dotyczącą obsady 100 stanowisk ambasadorskich. Dziesięciu ambasadorów miałoby wskazać MSZ, dziesięciu prezydent, a pozostałych 80 miało być zawodowymi dyplomatami spoza politycznego rozdania. Pod koniec stycznia Nawrocki i Sikorski spotkali się w Pałacu Prezydenckim. Jednym z tematów rozmowy były nominacje ambasadorskie. Przed spotkaniem Sikorski mówił o 42 wnioskach oczekujących na podpis prezydenta.

Czytaj też:
Sikorski o decyzji Sejmu: To niezaskakujące, acz szokujące
Czytaj też:
Prezydent spotkał się z szefem MSZ Indii. Co ustalono?

Źródło: polsatnews.pl
Czytaj także