Trump zareaguje na sytuację w TK? "Bardzo brutalna decyzja"

Trump zareaguje na sytuację w TK? "Bardzo brutalna decyzja"

Dodano: 
Prezydent USA Donald Trump
Prezydent USA Donald Trump Źródło: PAP/EPA / AL DRAGO / POOL
Trwa batalia wokół Trybunału Konstytucyjnego. Czy sytuacja skłoni Donalda Trumpa do podjęcia kroków wobec Polski? Takie ryzyko widzi europoseł PiS Adam Bielan.

Szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Bartosz Grodecki poinformował w piątek, że w związku z doniesieniami o możliwych działaniach formacji podległych MSWiA wobec Trybunału Konstytucyjnego skierował do ministra spraw wewnętrznych i administracji Marcina Kierwińskiego pismo z żądaniem ich niezwłocznego potwierdzenia lub zaprzeczenia.

"Jeżeli takie działania są planowane, Prezydent RP oczekuje przedstawienia ich podstaw prawnych oraz faktycznego uzasadnienia" – napisał Grodecki w serwisie X.

Jak podkreślił, "każde działanie służb wobec konstytucyjnego organu państwa musi mieć jasną podstawę prawną". Dodał, że prezydent Karol Nawrocki "czuwa nad przestrzeganiem Konstytucji i jest gwarantem ciągłości władzy państwowej".

Bielan o TK: Obawiam się, że kiedy dowie się Trump, będzie za późno

Do sytuacji w Trybunale Konstytucyjnym odniósł się w poniedziałek na antenie Telewizji Republika europoseł PiS Adam Bielan.

– Ja się obawiam, że kiedy Trump dowie się o tym, co się dzieje w Polsce, to będzie już za późno – powiedział deputowany do PE.

– Temu może towarzyszyć bardzo brutalna decyzja dla nas np. o wstrzymaniu budowy bazy i pełną odpowiedzialność będzie ponosić za to Tusk – dodał.

Europoseł PiS: Tusk jest persona non grata w Białym Domu

Gorzkie słowa padły pod adresem Donalda Tuska. – Dzisiaj polskim premierem jest człowiek, który jest persona non grata w Białym Domu. Nie ma żadnych relacji z amerykańskim prezydentem, nigdy z nim nie rozmawiał w ciągu ostatnich lat, od czasu kiedy oskarżył go fałszywie, bez żadnych dowodów, mówię o współpracy z rosyjskimi służbami specjalnymi przez ponad 30 lat – stwierdził Bielan.

Zdaniem europosła PiS, Donalda Tusk ma "wiele pretekstów, żeby wprowadzić stan nadzwyczajny i w związku z tym odłożyć wybory co najmniej o pół roku, a być może nie przeprowadzić ich do czasu, kiedy jego zdaniem nie odzyska szans na utrzymanie władzy".

Czytaj też:
Najpierw AWS, potem TK? Sopiński alarmuje: Testują granice łamania prawa
Czytaj też:
Stępień po stronie Nawrockiego w sporze z Czarzastym. "Sejm nie postąpił słusznie"

Źródło: Telewizja Republika / 300polityka.pl, X, DoRzeczy.pl
Czytaj także