Sikorski udzielił wywiadu ukraińskiemu portalowi Europejska Prawda. Podczas rozmowy pojawiła się sprawa UPA odpowiedzialnego za ludobójstwo na Polakach.
Minister spraw zagranicznych podkreślił, że Polska nie stawia pomników osobom i organizacjom o charakterze faszystowskim. Wówczas zareagował dziennikarz, który nie zgodził się na takie stawianie sprawy i zaczął przyciskać Sikorskiego, stwierdzając, że UPA nie była faszystowska, a podobne zarzuty bywają kierowane wobec ojca polskiego niepodległości – Romana Dmowskiego. Szef polskiej dyplomacji nie protestował, ograniczając się do stwierdzenia, że Dmowski jest "postacią kontrowersyjną".
Jego słowa spotkały się ze sporym odzewem w internecie. Komentatorzy zwracają uwagę, że rolą szefa polskiej dyplomacji jest obrona dobrego imienia Polski, a nie przyjmowanie narracji obcego państwa.
"Pan Sikorski jest niedouczony"
"Roman Dmowski był jednym z ojców naszej niepodległości i to także dzięki niemu powstała II Rzeczpospolita. Ma pomniki w Polsce, w tym także przy al. Szucha w Warszawie, tuż obok gmachu MSZ. Brak stanowczej reakcji szefa polskiej dyplomacji na słowa ukraińskiego dziennikarza próbującego porównywać polskiego bohatera do zbrodniarzy UPA ocenić należy jak najgorzej. Polska dyplomacja nie jest od atakowania za granicą naszych bohaterów" – napisał Marcin Przydacz, szef Biura Polityki Międzynarodowej Prezydenta RP.
"Tak, Pan Sikorski jest po prostu niedouczony. Nie wie tego, że ideologia faszystowska wykształciła się we Włoszech wiele lat po tym, gdy w Polsce zrodził się cały ruch narodowy i przyświecające mu ideę. Operuje wiedzą na temat historii Polski pewnie wyniesioną jeszcze z PRL-owskiego liceum. Później już w Polsce się przecież nie kształcił. Może mieć inną wiedzę i umiejętności, jak na licencjata przystało, ale wiedzy o historii Polski najwyraźniejszym mu nieco brak. Nie przeszkadza mu to pewnie czuć się postacią wybitną i nietuzinkową" – dodał polityk w kolejnym wpisie.
Czytaj też:
Ukraińcy wybrali najwybitniejszych rodaków. Tak w sondażu wypadł Bandera Czytaj też:
Braun zniszczył pomnik UPA. Jest reakcja MSZ Ukrainy
