PROSTO ZYGZAKIEM Czy jeden rząd może wszystkim Polakom odwrócić znaczenie znaku plus (+) i zamienić go w minus (-)? I to w wielki minus?
Do tej pory wydawało się to niemożliwe, a teraz stało się faktem.
A wszystko zaczęło się niewinnie – od zasiłku „500+” na dzieci, z kryterium dochodowym w przypadku pierwszego dziecka w rodzinie, a bez tego kryterium w przypadku kolejnych, który szybko przerobiono na zasiłek „800+” na każde dziecko w Polsce, bez względu na wysokość dochodu w rodzinie, a więc także w rodzinie milionerów (bo przecież „wszystkie dzieci są równe”).
Felieton został opublikowany w najnowszym wydaniu tygodnika Do Rzeczy .
© ℗
Materiał chroniony prawem autorskim.
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
