PIECZEŃ RZYMSKA Narzekacie na polskie urzędy? Posłuchajcie.
Popularne powiedzenie mówi, że gdy pieniądze zmieniają właściciela, w pewnym momencie, na ułamek sekundy, są niczyje. Wtedy można wyciągnąć rękę i je sobie wziąć, czyli ukraść. Tę obserwację po części potwierdzają moje najnowsze doświadczenia z Prokuraturą Rzymu.
Niedawno zmieniłem pracę. Aby podpisać umowę z nowym pracodawcą, musiałem dostarczyć zaświadczenie o niekaralności. Takie dokumenty wydaje lokalna prokuratura, w moim przypadku Prokuratura Rzymu.
Felieton został opublikowany w najnowszym wydaniu tygodnika Do Rzeczy .
© ℗
Materiał chroniony prawem autorskim.
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
