"Czas się ogarnąć", "trzeba dobić Platformę". Lawina komentarzy po wyborach w Krakowie

"Czas się ogarnąć", "trzeba dobić Platformę". Lawina komentarzy po wyborach w Krakowie

Dodano: 
Kraków
Kraków Źródło: Pixabay / krystianwin
W pierwszej turze wyborów na prezydenta Krakowa zwyciężył Łukasz Gibała, wyprzedając Monikę Piątkowska.

Państwowa Komisja Wyborcza (PKW) opublikowała oficjalne wyniki wyborów prezydenta Krakowa. Łukasz Gibała otrzymał 93 042 głosy, co przełożyło się na 36,38 proc. wszystkich ważnych głosów. Natomiast kandydatkę Koalicji Obywatelskiej i PSL Monikę Piątkowską wskazało 76 514 wyborców (29,91 proc.).

Internauci komentują

Wyniki wyborów w stolicy Małopolski wywołały szereg komentarzy w interenecie.

"Wszystkie rozważania o wyborach w Krakowie mają jedną zasadniczą wadę: Kraków to nie Polska. Te rezultaty są zwyczajnie niereprezentatywne i moim zdaniem trudno na ich podstawie wyciągać ogólniejsze wnioski niż tylko dla ewentualnie pewnej kategorii większych miast. W dodatku wyniki zafałszowała wtopa Konfederacji i nieobecność pana Bocheńczaka oraz duże znaczenie miały osobiste cechy kandydatów, bo to jednak wybory prezydenta miasta. Wybory parlamentarne to coś mocno innego. Dlatego nie ekscytowałbym się przesadnie kolejnością, w jakiej kandydaci dobiegli do mety" – napisał publicysta "Do Rzeczy" Łukasz Warzecha.

"PiS- partia masochistów. Dostali potworne lanie w Krakowie, a wszyscy obecni na X pisowcy jak jeden mąż się z tego lania cieszą i wzajemnie sobie gratulują. Komedia" – stwierdził w swoim stylu poseł KO Roman Giertych.

"Wnioski z lokalnych wyborów w Krakowie ogólnopolskie są dwa. Nr 1 – tylko pakt całej prawicy i zero wypowiedzi atakujących prawicę nawzajem. Nr 2 – lewica Razem pójdzie samodzielnie do wyborów w 2027 r. z dużą szansą na zwycięstwo po lewej stronie z postkomunistami Czarzastego" – ocenił Janusz Kowalski, poseł niezrzeszony.

"Lewica dostaje niestety srogi łomot w Krakowie. Obie kandydatki uzyskały wyniki o ok. 1/3 gorsze niż Zandberg i Biejat w wyborach prezydenckich w 2025 roku. Czas się ogarnąć. Czarzasty musi przestać być podnóżkiem Tuska i PSL-u, a Razem powinno przemyśleć swoją strategię działania, bo taki wynik w skali całego kraju nie dawałby szans na wejście do Sejmu" – uważa aktywista Jan Śpiewak.

"Kraków: kandydat PiS 19 proc. (najniżej w historii) bez konkurencji kandydata Konfederacji i Rozwój+, pożar to mało powiedziane" – wskazał Waldemar Buda, poseł Rozwoju Plus.

"Mamy to. Piątkowska daleko w tyle. Po raz pierwszy od wielu lat królewskie miasto może nie być pod pełną kontrolą PO. Do drugiej tury trzeba zrobić wszystko, by dobić Platformę w Krakowie. Bo koniec rządów Platformy w Krakowie oznacza koniec jej rządów w Polsce w przyszłym" – czytamy na profilu na X posła z Krakowa Konrada Berkowicza.

Czytaj też:
Gibała zabrał głos po głosowaniu. "Mam nadzieję, że nie trzeba będzie ich pozywać"
Czytaj też:
Wybory w Krakowie. Kompromitująca wpadka sztabu Piątkowskiej

Opracował: Marcin Bugaj
Źródło: X
Czytaj także