Między budą a michą. Lisicki z Ziemkiewiczem o lewicowo-liberalnych teoriach spiskowych

Między budą a michą. Lisicki z Ziemkiewiczem o lewicowo-liberalnych teoriach spiskowych

Dodano: 
Rafał A. Ziemkiewicz i Paweł Lisicki
Rafał A. Ziemkiewicz i Paweł Lisicki / Źródło: YouTube
– Od wielu lat schemat jest taki sam. Do drugiej tury wchodzi Le Pen, a Francuzi głosują na kogokolwiek, by zablokować Le Pen – mówi w najnowszym odcinku "Polski Do Rzeczy" Rafał Ziemkiewicz.

Pierwsza turę wyborów prezydenckich we Franci wygrał ubiegający się o reelekcję Emmanuel Macron. Drugie miejsce zajęła Marine Le Pen. Urzędujący prezydent uzyskał 27,84 proc. głosów. Jego największa rywalka, Marine Le Pen uzyskała wynik 23,15 proc. głosów. Oboje politycy zmierzą się za dwa tygodnie. czyli 24 kwietnia w drugiej turze wyborów, co będzie powtórzeniem sytuacji z 2017 roku.

Na trzecim miejscu z wynikiem 21,95 proc. uplasował się Jean-Luc Mélenchon. Czwarte i piąte miejsce zajęli odpowiednio Éric Zemmour z 7,07 proc. (który już wezwał do głosowania na Le Pen) i Valérie Pécresse, która otrzymała 4,78 proc głosów. Kandydatka Republikanów zadeklarowała z kolei, że będzie namawiała swoich wyborców do głosowania na Macrona.

Wybory prezydenckie we Francji. Ziemkiewicz: Schemat znany od lat

W najnowszym odcinku "Polski Do Rzeczy" Paweł Lisicki i Rafał Ziemkiewicz omówili I turę wyborów prezydenckich we Francji. – Od wielu, wielu lat schemat jest taki sam. Do drugiej tury wchodzi Le Pen, a Francuzi głosują na kogokolwiek, by zablokować Le Pen. To sztuczka grana tak długo. Nie ma tam poważnego polityka, bo nie są w stanie wygenerować sensownych ofert. Jest tylko jedna oferta - anty-Le Pen. Dreszczyk strachu jest, że może się ten numer już nie udać. Niby powinien, ale co, jeśli się nie uda? Czy nie okaże się, że Francuzi mają już tak dosyć, że niech wygra Le Pen i zobaczymy, co dalej? – mówił Ziemkiewicz.

– To strasznie nudne, bo to tasiemiec znany od lat. Różnica jest taka, że przewaga Macrona jest wyraźna, ale te proporcje są mniejsze, niż wcześniej – powiedział red. naczelny "Do Rzeczy" Paweł Lisicki. – Byłem przekonany, że Francuzi chcą ukarać swoją elitę, ale boją się radykalnej zmiany, więc myślałem, że ukarzą elitę w ten sposób, że Marine Le Pen będzie miała większy wynik w I turze, więc ludzie mieliby satysfakcję. Tak się jednak nie stało, ale czy jednak nie wygra w drugiej? Kluczowe jest to, jak rozumieć sukces komunisty? Może to głosy lewicy, a może to głosy na kandydata establishmentowego? – zastanawiał się Ziemkiewicz.

Zwiastun najnowszego odcinka "Polski Do Rzeczy" (całość dostępna po zalogowaniu się):


Polska Do Rzeczy

Aby oglądać ten i kolejne odcinki programu wystarczy wybrać jedną ze specjalnych cyfrowych ofert.
Przygotowaliśmy dla Państwa ofertę miesięczną z autoodnowieniem oraz oferty czasowe, z dodatkowymi prezentami do czytania.
Subskrybenci, którzy mają obecnie aktywną dowolną ofertę cyfrową mają w ramach tej subskrypcji możliwość obejrzenia programu.


Oprócz możliwości oglądania programu wraz wykupioną subskrypcją otrzymacie Państwo dostęp do wydań tygodnika "Do Rzeczy" i czytania ich w formatach PDF,
MOBI, EPUB oraz bezpośrednio na naszej stronie. Ci z Państwa, którzy wybiorą ofertę pakietową z miesięcznikiem "Historia Do Rzeczy" otrzymają
również możliwość pobrania go w formacie pliku PDF. Ale to nie wszystko.


Wraz z wybraniem subskrypcji cyfrowej otrzymujecie Państwo możliwość czytania na dorzeczy.pl dodatkowych artykułów naszych autorów:


Pawła Lisickiego ("Na pierwszy dzień tygodnia"),
Rafała A. Ziemkiewicza („Subotnik Ziemkiewicza"),
Piotra Gabryela („Siłą Rzeczy”),
Kamili Baranowskiej,
Małgorzaty Wołczyk („Margarita na sobotę"),
Marka Jana Chodakiewicza („Cyfrowa onuca"),
Łukasza Warzechy ("Konstytucja wolności"),
Macieja Pieczyńskiego ("Jak nas piszą na Wschodzie"),
Piotra Zychowicza, Tomasza Rowińskiego, Jacka Przybylskiego, Wojciecha Golonki i innych.


Zachęcamy do sprawdzenia naszych ofert na stronie:
subskrypcja.dorzeczy.pl


Dziękujemy, że jesteście Państwo z nami!

Mamy nadzieję, że Ci z Państwa, którzy jeszcze nie skorzystali z naszej oferty dołączą do grona
naszych stałych Czytelników.

Źródło: DoRzeczy.pl
 
Czytaj także