Rozmowa telefoniczna Papieża Leona XIV z prezydentem Izraela Isaakiem Herzogiem odbyła się w piątek 3 kwietnia rano, a okazją były zbliżające się święta wielkanocne.
Jak informuje Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej, podczas rozmowy podkreślono konieczność ponownego otwarcia wszystkich możliwych kanałów dialogu dyplomatycznego, aby położyć kres trwającemu poważnemu konfliktowi, z dążeniem do sprawiedliwego i trwałego pokoju na całym Bliskim Wschodzie.
W dalszej części rozmowy zwrócono uwagę na znaczenie ochrony ludności cywilnej oraz promowania poszanowania prawa międzynarodowego i humanitarnego.
Żydzi utrudniają sprawowanie kultu katolikom
Tymczasem katolicy w Ziemi Świętej skarżą się na brak możliwości sprawowania kultu. "Nawet podczas pierwszej wojny w Zatoce Perskiej czy w czasie pandemii mogliśmy odprawiać nabożeństwa. Uniemożliwienie lokalnemu biskupowi wejścia do własnej katedry i odprawienia w niej liturgii jest bezprecedensowe" – mówi o. Olivier Poquillon.
Francuski dominikanin posługujący w Jerozolimie podkreśla, że incydent z Niedzieli Palmowej "stanowi całkowite zerwanie z wszystkimi zwyczajami, bez żadnego obiektywnego powodu w zakresie zagrożenia". Dodaje, że trudno tłumaczyć względami bezpieczeństwa zakaz wejście do Bazyliki Bożego Grobu, skoro siedziba Łacińskiego Patriarchatu Jerozolimy i Kustodii Ziemi Świętej, gdzie rezydują kard. Pierbattista Pizzaballa i ojciec Francesco Ielpo leży kilka metrów od nich i jest tak samo zagrożona atakami.
"Uniemożliwienie łacińskiemu patriarsze dostępu do jego katedry, to tak, jakby uniemożliwić papieżowi wejście do Bazyliki Świętego Jana na Lateranie ze względów bezpieczeństwa" – zauważa ojciec Poquillon. Przypomina zarazem, że to Ojciec Święty powierza Kustoszowi Ziemi Świętej odpowiedzialność za Miejsca Święte dla łacinników. Ojciec Ielpo jest strażnikiem Bożego Grobu, a kard. Pizzaballa biskupem ordynariuszem katolików w Ziemi Świętej.
