Dane z najnowszych badań nastrojów społecznych pokazują skalę załamania zaufania do władzy oraz narastające obawy o przyszłość państwa.
58 proc. Francuzów oczekuje natychmiastowej dymisji prezydenta
Poparcie dla prezydenta spadło do 25 proc., co jest najniższym poziomem w trakcie jego rządów. Aż 58 proc. Francuzów oczekuje jego natychmiastowej dymisji, nie chcąc czekać do końca kadencji w maju 2027 roku. Jednocześnie tylko 35 proc. badanych wierzy, że Macron jest w stanie uchronić kraj przed wciągnięciem w wojnę, podczas gdy 39 proc. widzi bardzo poważne ryzyko takiego scenariusza.
Skala pesymizmu społecznego jest przytłaczająca. 90 proc. Francuzów uważa, że kraj się stacza, w tym 32 proc. twierdzi, że proces ten jest nieodwracalny. Zaledwie 10 proc. respondentów uważa, że Francja się nie załamuje. Nastroje te przekładają się na otwartą frustrację: 96 proc. badanych deklaruje gniew z powodu stanu kraju, a 59 proc. uznaje za usprawiedliwione działania prowadzące do całkowitego paraliżu państwa. 43 proc. domaga się natychmiastowego rozwiązania parlamentu.
Rekordowy dług publiczny Francji i "za dużo cudzoziemców"
Równolegle do niezadowolenia Francuzów z prezydenta narasta kryzys finansów publicznych. Dług publiczny Francji przekroczył 3,5 biliona euro, co odpowiada 117 proc. PKB. Wyższy relatywny poziom zadłużenia w Unii Europejskiej mają jedynie Grecja i Włochy. Na 2026 rok rząd planuje pożyczyć rekordowe 310 mld euro, przy prognozowanym wzroście gospodarczym na poziomie zaledwie 0,9 proc. Rynki finansowe reagują na tę sytuację wzrostem premii za ryzyko – rentowność francuskich obligacji przewyższyła już rentowność papierów Hiszpanii, Włoch i Grecji.
Niezadowolenie społeczne ma charakter powszechny i systemowy. Tylko 10 proc. Francuzów ufa partiom politycznym, a 20 proc. deputowanym. W kontraście 82 proc. deklaruje zaufanie do małych przedsiębiorstw, a 47 proc. do dużych firm, co podkreśla skalę odrzucenia klasy politycznej. Zaufanie do Unii Europejskiej deklaruje jedynie 40 proc. społeczeństwa.
Narastają także nastroje radykalne. 85 proc. ankietowanych oczekuje "prawdziwego przywódcy", 34 proc. uważa, że inne niż demokracja systemy polityczne mogą być równie dobre, a 52 proc. opowiada się za przywróceniem kary śmierci. 63 proc. Francuzów nie czuje się we własnym kraju "u siebie", a 65 proc. uważa, że we Francji mieszka zbyt wielu cudzoziemców.
Czytaj też:
"Macron zdradził". Media ujawniają kulisy unijnego szczytuCzytaj też:
Rosja złożyła propozycję Francji. Kreml: Piłka jest po stronie Paryża
Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.
Zapraszamy do wypróbowania w promocji.
