KO znowu traci poparcie. "Wyniki są brutalne"

KO znowu traci poparcie. "Wyniki są brutalne"

Dodano: 
Premier Donald Tusk i ministrowie w Sejmie
Premier Donald Tusk i ministrowie w Sejmie Źródło: PAP / Paweł Supernak
Koalicja Obywatelska pozostaje liderem, ale nie może liczyć na utrzymanie władzy. Najnowszy sondaż pokazuje, że Donald Tusk może stracić władzę.

Onet opisuje najnowszy sondaż i rozważa, jakie szanse rządzącej koalicji na utrzymanie władzy. "Wyniki są dla niej brutalne, a przy obecnym układzie list tysiące głosów nie przełożyłoby się na mandaty" – czytamy.

Najnowsza prognoza wskazuje co prawda na przewagę Koalicji Obywatelskiej, na którą chce zagłosować 30,5 proc. badanych. Jest to jednak kolejny spadek – miesiąc temu partia Donalda Tuska mogła liczyć na 0,6 pkt. proc. większy wynik.

Drugie miejsce zajmuje Prawo i Sprawiedliwość z wynikiem 21,1 proc. To wynik wyższy o 0,5 pkt. proc. niż miesiąc wcześniej. Jest to zarazem pierwszy od wielu miesięcy wynik, w którym PIS udało się zatrzymać spadek poparcia.

Na trzecim miejscu znalazła się Konfederacja, która uzyskała 14 proc. poparcia. Kolejne pozycje zajmują Konfederacja Korony Polski – 9,2 proc., Lewica – 6,7 proc. oraz Rozwój Plus – 5,5 proc.

Pozostałe ugrupowania znalazły się poniżej poziomu 5 proc. Razem może liczyć na 3,9 proc. głosów, PSL – 2,7 proc., a PL2050 – 1,5 proc.

Podział mandatów. Prawica bierze wszystko

Według przedstawionego zestawienia Koalicja Obywatelska pozostaje największym ugrupowaniem w Sejmie, uzyskując prognozowane 176 mandatów. W porównaniu z sierpniowym badaniem oznacza to spadek o 7 mandatów.

Drugie miejsce zajmuje Prawo i Sprawiedliwość, które może liczyć na 124 mandaty – o 5 więcej niż w poprzednim miesiącu. Na trzeciej pozycji znalazła się Konfederacja z 77 mandatami, notująca największy wzrost aż o 9 mandatów.

Korona Grzegorza Brauna może liczyć na 48 mandatów, czyli o 5 więcej niż w sierpniu. Lewica otrzymałaby 21 mandatów, co oznacza spadek o 7, natomiast Rozwój – 14 mandatów, czyli o 5 mniej.

Z sondażu wynika jednoznacznie, że Koalicja Obywatelska i Lewica nie są w stanie stworzyć większości (łącznie mają 197 mandatów). Aby marzyć o dalszym rządzeniu Donald Tusk musiałby skłonić do współpracy część prawicy, jednak nawet porozumienie się z Mateuszem Morawieckim nie byłoby wystarczające. Konieczne było nadal uzyskanie poparcie Konfederacji albo Korony.

Czytaj też:
Szokujące słowa o Nawrockim. ''Od morderstwa do weta''
Czytaj też:
Polacy chcą komisji śledczej ds. Zondacrypto? Znamy odpowiedź

Źródło: Onet.pl
Czytaj także