ŚwiatWielka Brytania zmienia strategię o 180 stopni. Wszyscy muszą zostać w domach

Wielka Brytania zmienia strategię o 180 stopni. Wszyscy muszą zostać w domach

Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne / Źródło: PAP/EPA / ANDY RAIN
Dodano 27
Brytyjski rząd wprowadził w poniedziałek wieczorem radykalne ograniczenia w poruszaniu się, aby spowolnić rozprzestrzenianie się koronawirusa. Opuszczanie domów jest dozwolone tylko w ściśle określonych celach i zgromadzenia większe niż dwie osoby zostają zakazane. Jeszcze niedawno brytyjski rząd nie podejmował praktycznie żadnych kroków w związku z zagrożeniem koronawirusem.

"Od dzisiejszego wieczoru muszę wydać Brytyjczykom bardzo prostą instrukcję – musicie pozostać w domu. Ponieważ najważniejsze, co musimy zrobić, to powstrzymać rozprzestrzenianie się choroby między domami" – oświadczył premier Boris Johnson w przemówieniu telewizyjnym.

Jedynymi powodami pozwalającymi na opuszczanie domów są: podstawowe zakupy, przy czym powinny być one ograniczone, wszystkie wizyty medyczne, wyjście do pracy, jeśli jest ona uznana za niezbędną i jeśli nie można jej wykonywać zdalnie, opieka nad osobami potrzebującymi jej, oraz jedno wyjście dziennie w celu utrzymania kondycji fizycznej – ćwiczeń, biegania, jazdy na rowerze – ale tylko jeśli te ćwiczenia są wykonywane indywidualnie lub z osobami, z którymi się mieszka.

Ponadto zamknięte zostają wszystkie sklepy, które nie sprzedają kluczowych artykułów – żywności, środków higieny czy lekarstw. Zamknięte zostają też biblioteki, place zabaw, place ćwiczeń na świeżym powietrzu i miejsca kultu religijnego. Zabronione zostają wszystkie zgromadzenia na zewnątrz powyżej dwóch osób, które nie mieszkają razem. Odwołane muszą zostać wszystkie uroczystości jak śluby czy chrzciny, z wyjątkiem pogrzebów, jednak w tych ostatnich udział może brać tylko najbliższa rodzina.

Wszystkie restrykcje wchodzą w życie natychmiastowo, na okres co najmniej trzech tygodni, przy czym rząd będzie stale dokonywał oceny ich skuteczności. Policja będzie uprawniona do egzekwowania nakazu pozostawania w domu, m.in. nakładając kary finansowe i rozpraszając zgromadzenia większe niż dwie osoby.

"Żaden premier nie chce wprowadzać takich środków w życie" – mówił Johnson. "Wiem, jakie szkody te działania powodują i będą powodować w życiu ludzi, w ich firmach i w ich pracy. Dlatego stworzyliśmy ogromny i bezprecedensowy program wsparcia zarówno dla pracowników, jak i dla biznesu" – dodawał. Wyjaśnił, że jeśli takie ograniczenia nie zostaną prowadzone, służba zdrowia nie poradzi sobie z liczbą chorych.

"Mogę was zapewnić, że będziemy stale kontrolować te ograniczenia. Za trzy tygodnie sprawdzimy je ponownie i złagodzimy, jeśli dowody pokażą, że możemy. Ale w tej chwili nie ma łatwych opcji. Droga przed nami jest trudna, i nadal niestety jest prawdą, że wiele istnień ludzkich zostanie utraconych" – powiedział brytyjski premier.

Tym, co skłoniło Johnsona do wprowadzenia tak radykalnych środków, były pokazywane w mediach zdjęcia, że miniony weekend ludzie masowo korzystali z ciepłej słonecznej pogody i mimo rządowych zaleceń, by pozostać w domach, udali się do parków, na wycieczki poza miasto, a nawet do nadmorskich kurortów.

W Wielkiej Brytanii liczba zgonów spowodowanych koronawirusem wzrosła w poniedziałek do 335, zaś wykrytych zakażeń do 6650.

Czytaj także:
Dlaczego Hiszpania przegrywa walkę z koronawirusem
Czytaj także:
BBC: Pięć głównych wniosków, jak sobie poradzić z pandemią

/ Źródło: PAP

Czytaj także

 27
  • Pawel IP
    To nie prawda fabryki normalnie pracując tylko część jest zamknięta gdy pracodawca jest ok. Ja pracuje przy izolacjach silników nie jest to niezbędna praca. Ale do pracy trzeba przyjść. To tylko w tv fajnie wygląda
    Dodaj odpowiedź 3 0
      Odpowiedzi: 0
    • Mam dość uk IP
      Tak a moja fabryka śmiga aż miło wolałbym w domu siedzieć niż zapierdzielać 6 dni po 12 h bo ludzie zachorowali i nie ma komu robić
      Dodaj odpowiedź 2 0
        Odpowiedzi: 0
      • Tak to wygląda. IP
        W Uk zamykają zakłady pracy na okres 3 tygodni narazie .W Polsce wszyscy siedzą w domach ,ale do pracy chodzą więc walka z wirusem żadna .I te cyfry zarażonych ściema .
        Dodaj odpowiedź 3 0
          Odpowiedzi: 0
        • Gosia IP
          Tak musimy zostać w domu to niech mi powiedzą czy fabryka okien jest naprawdę niezbedna w tych czasach??
          Dodaj odpowiedź 2 0
            Odpowiedzi: 1
          • Kojot IP
            Powinien ponieść konsekwencje i to duże ten idiota blondyn.. Co za kraj co za władza.. Oby tylko nie bylo tu jak we Włoszech..
            Dodaj odpowiedź 4 2
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także