"Polski premier Tusk zarzuca prezydentowi Nawrockiemu, że chce wyprowadzić Polskę z UE. Nawrocki odpiera te zarzuty, ale czy jest jeszcze wiarygodny?" – zastanawia się Reinhard Veser w komentarzu opublikowanym na portalu dziennika "Frankfurter Allgemeine Zeitung".
Według autora, do niedawna żadna godna odnotowania partia w Polsce nie opowiadała się za wyjściem z UE. "Nawet katolicko-nacjonalistyczny PiS, który – rządząc w latach 2015-2023 znajdował się w stałym konflikcie z Brukselą – uważa, przynajmniej formalnie, że członkostwo w Unii jest elementem polskiej racji stanu. Obecnie premier Tusk mówi o 'realnym zagrożeniu' polexitem. Zarzuca Nawrockiemu, że jest patronem sił, które dążą do wyjścia z UE. Politycy obozu rządzącego twierdzą, że wybory parlamentarne 2027 będą głosowaniem nad pozostaniem Polski w UE" – czytamy.
Polexit jako narzędzie walki politycznej
Reinhard Veser stwierdza, że powodem "nastrojów alarmistycznych" jest weto prezydenta wobec unijnego programu SAFE. "Weto prezydenta poprzedziła kampania PIS, w której mówiono, że wskutek tego programu Polska 'znajdzie się pod niemieckim butem', oddając swoją suwerenność obcym mocarstwom. 'Polexit' jest politycznym hasłem, którym posługują się siły proeuropejskie przeciwko PiS" – przekonuje.
"Na prawo od PiS znajdują się dwie prawicowe partie, z których jedna domaga się natychmiastowego wyjścia w UE. PiS ma perspektywę powrotu do władzy tylko wtedy, gdy odzyska wyborców tych partii lub wejdzie z nimi w koalicję" – tłumaczy Reinhard Veser.
Zdaniem "FAZ" sytuacja w Polsce porównywana jest do sytuacji w Wielkiej Brytanii przed brexitem. Kierownictwo konserwatystów stworzyło warunki do wyjścia z UE, którego właściwie nie chciała. Reinhard Veser podkreślił, że warunki w Polsce i Wielkiej Brytanii są odmienne.
Jak stwierdza, nie tylko z ekonomicznego punktu widzenia wyjście z UE byłoby fatalne, zarówno dla Polski, jak i dla jej sąsiadów. Niemcy są piątym partnerem handlowym Niemiec. "Polska jest państwem frontowym UE i NATO podczas konfliktu z Rosją, w którym zagrożone są wolność i bezpieczeństwo całego kontynentu. Polska jest też kluczowym krajem dla wsparcia Ukrainy. Brexit byłby drobiazgiem w porównaniu do katastrofy, jakim dla całej Europy byłby polexit" – wskazano w podsumowaniu.
Czytaj też:
Morawiecki o polexicie. Tak odpowiedział TuskowiCzytaj też:
Polexit, naprawdę
