Jak podała około 23 (czasu polskiego) telewizja CNN, aż 54 proc. głosujących dzisiaj Amerykanów, jest zadowolona z dwóch kadencji prezydentury Baracka Obamy. Jednocześnie ci sami głosujący, pytani o poparcie dla startujących dzisiaj kandydatów na prezydenta, nie okazują entuzjazmu, a wybór pomiędzy Hillary Clinton i Donaldem Trumpem określają jako "żaden".
Wbrew oskarżeniom kontrowersyjnego miliardera i kandydata Republikanów, większość głosujących (ośmiu na dziesięciu) nie obawia się też sfałszowania wyborów.
Dzisiaj Amerykanie wybierają 45. prezydenta, następcę Baracka Obamy w Białym Domu. Według ostatniego sondażu "The New York Times", kandydatka Demokratów Hillary Clinton może liczyć średnio na 45,9 proc. głosów, a kandydat Republikanów Donald Trump na 42,8 proc. głosów. Poparcie dla byłej sekretarz stanu, chociaż mniejsze niż jeszcze pod koniec października, jest stabilne i to ona typowana jest na zwycięzcę dzisiejszych wyborów. Trump czy Clinton? Ameryka wybiera prezydenta
