Zmarł pierwszy na świecie pacjent powtórnie zakażony koronawirusem

Zmarł pierwszy na świecie pacjent powtórnie zakażony koronawirusem

Dodano: 16
fot. zdjęcie ilustracyjne
fot. zdjęcie ilustracyjne / Źródło: PAP / Leszek Szymański
89-letnia Holenderka zmarła z powodu powtórnego zakażenia SARS-CoV-2. To pierwszy taki przypadek na świecie.

Według holenderskich naukowców, podczas pierwszej infekcji zrobiono kobiecie test na obecność COVID-19, który dał wynik pozytywny.

W trakcie pobytu w szpitalu staruszka miała ostrą gorączkę i kaszel. Po pięciu dniach została wypisana do domu, bo „poza pewnym utrzymującym się zmęczeniem objawy całkowicie ustąpiły”.

Jednak 59 dni później Holenderka znów dostała gorączki. Pojawiły się również problemy z oddychaniem. Zrobiono jej test na koronawirusa, który ponownie dał wynik pozytywny.

W ósmym dniu stan pacjentki drastycznie się pogorszył. Dwa tygodnie później zmarła.

89-latka nie została przebadana na obecność COVID-19 pomiędzy jej dwiema wizytami w szpitalu. Holenderscy naukowcy napisali, że te dwa szczepy wirusa różniły się od siebie. Według nich drugi epizod był prawdopodobnie reinfekcją.

Lekarze tłumaczą, że u kobiety po pierwszym zakażeniu nie wykryto przeciwciał, co ich zdaniem oznacza, że albo że ​​nie rozwinęła odporności na chorobę, albo odporność zanikła.

Na świecie potwierdzono dotąd 23 przypadki ponownego zakażenia koronawirusem, ale wszyscy ci pacjenci wyzdrowieli.

Czytaj też:
Nowe fakty ws. Czarnka. Miał zrobiony specjalny test

Źródło: Forbes
 16
Czytaj także