Sto lat legalnej rzezi
  • Piotr WłoczykAutor:Piotr Włoczyk

Sto lat legalnej rzezi

Dodano: 
Rosyjska działaczka pro-life. Napis na koszulce: "Ruch Za! Zakaz aborcji"
Rosyjska działaczka pro-life. Napis na koszulce: "Ruch Za! Zakaz aborcji" Źródło: Anton Vergun/TASS/Forum
W październiku 1920 r. bolszewicka Rosja stała się pierwszym krajem na świecie, który zalegalizował aborcję. Dzisiejsza Rosja wciąż zmaga się z tragicznymi skutkami, jakie decyzja ta niosła dla tamtejszego społeczeństwa.

Podstawą prawną dla tej rewolucyjnej zmiany był "Dekret o ochronie zdrowia kobiet". Bolszewicy przedstawiali to jako gigantyczny krok naprzód w porównaniu z czasami Rosji carskiej, gdy aborcja była przestępstwem. Już sto lat temu legalna aborcja reklamowana była przede wszystkim jako ratunek dla kobiet, które dzięki temu nie będą musiały uciekać się do wizyt u tzw. babek – znachorek, które wiedziały zarówno to, jak przyjąć poród, jak i to jak zabić dziecko. W 1921 r. legalizacja aborcji, darmowo przeprowadzanej w szpitalach, została rozszerzona na inne republiki sowieckie. Zapowiadane od dawna przez Lenina zalegalizowanie "sztucznego poronienia" było niezbędnym warunkiem powodzenia wielkiej rewolucji seksualnej, która miała pomóc bolszewikom zabić tradycyjną Rosję.

Cały artykuł dostępny jest w 43/2020 wydaniu tygodnika Do Rzeczy.

Czytaj także