Oprócz pochodzących z aptek leczniczych nalewek z głogu i dzikiej róży, (moc ok. 70 proc.) czołowe miejsca zajmują wyroby kosmetyczno-perfumeryjne w rodzaju tzw. lotionu „Ogórkowy”, „Pokrzywa” itd., których najbliższym polskim odpowiednikiem jest legendarna woda brzozowa – informuje TV Biełsat.
Rosyjski wicepremier podkreślił, że problem wykorzystywania alkoholu nienadającego się do picia, pozostaje nierozwiązany od sześciu lat i stanowi ok. 1/5 całego rynku alkoholowego w tym kraju.
W związku z zachowaniem konsumentów Ministerstwo Finansów Rosji chce, aby sprzedawaną w aptekach nalewkę z głogu umieszczono na liście wyrobów alkoholowych i objęto ją odpowiednią akcyzą.
Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.
Zapraszamy do wypróbowania w promocji.
