ŚwiatDrakońskie kary w Niemczech za zlekceważenie kwarantanny

Drakońskie kary w Niemczech za zlekceważenie kwarantanny

zdjęcie ilustracyjne
zdjęcie ilustracyjne / Źródło: PAP / Grzegorz Momot
Dodano 12
Cudzoziemcy, przyjeżdżający do Niemiec z obszarów wysokiego ryzyka koronawirusowego, w tym z całego terytorium Polski, muszą odbyć po przyjeździe 14-dniową kwarantannę, której zlekceważenie grozi karą pieniężną w kwocie do 25 tys. euro.

W opublikowanym w czwartek komunikacie koordynujący zwalczanie chorób zakaźnych w Niemczech Instytut im. Roberta Kocha (RKI) rozszerzył na całą Polskę strefę zagrożenia koronawirusowego, której odwiedzanie pociąga za sobą ewentualność odbycia kwarantanny.

W ciągu 10 dni po przybyciu można poddać się bezpłatnemu testowi na nosicielstwo koronawirusa, ale nawet przy jego negatywnym wyniku trzeba wznowić przerwaną dzięki temu kwarantannę w razie pojawienia się w ciągu 14 dni po przyjeździe objawów infekcji koronawirusowej.

Istnieje także obowiązek zaprezentowania władzom na ich żądanie wyniku testu lub poddania się ewentualnemu zarządzonemu przez nie testowi.

Zasady te są ważne na terenie całego państwa. Jak uzgodniły kraje związkowe, spod wszystkich tych regulacji wyłączone są osoby podróżujące przez Niemcy tranzytem.

Niektóre obowiązujące w Niemczech restrykcje wobec cudzoziemców, przyjeżdżających z obszarów wysokiego ryzyka koronawirusowego, są uzależnione od kraju związkowego. Istnieją tu różnice nie tylko między poszczególnymi landami, ale nawet między ich regionami.

W odniesieniu do pracowników transgranicznych kraje związkowe, a także niektóre ich regiony, stosują własne zasady. Na przykład w Saksonii zatrudnieni tam Czesi muszą się poddawać bezpłatnym testom tylko po dłuższym niż dwie doby pobycie w ojczyźnie.

W graniczącym z Czechami bawarskim powiecie Cham pracownikom transgranicznym nakazano korzystanie z testów co 14 dni. Krajowy premier Bawarii Markus Soeder zadeklarował w środę zamiar wprowadzenia na całym jej terenie obowiązku cotygodniowego testowania na nosicielstwo tych osób, które na przestrzeni poprzednich 14 dni przebywały w strefie zagrożonej.

Czytaj także:
Sejm zdecydował ws. RPO
Czytaj także:
"To jest wojna". Feministki wściekłe po wyroku TK. Zamieściły wulgarny film

/ Źródło: PAP

Czytaj także

 12
  • xiomm IP
    Od razu wiadomo, że to muszą być Niemcy.
    A później dziwią się, że rodzą się im różni że tak powiem wariaci.
    Dodaj odpowiedź 9 2
      Odpowiedzi: 0
    • robo1 IP
      Niemcy to mogą nawet rozstrzeliwać na ulicy, mają tradycję i doświadczenie, ale dlaczego u nas nowi bolszewicy na tym się wzorują, to tego nie rozumiem.
      Dodaj odpowiedź 17 6
        Odpowiedzi: 0
      • dobra rada IP
        kary sa nie po to by je placic...ale zeby ODSTRASZALY tych co chca ZLAMAC PRAWO....
        a w Polsce jest zbyt duzo IGNORANTOW z trumpowym IQ, ktorzy rozsiewaja Virusa Trumpa.....
        wiec watpliwe, zeby to poskutkowalo na debili....TYLKO ROZSTRZELAC , albo dac im umrzec wstrzykujac im covida.
        Dodaj odpowiedź 6 18
          Odpowiedzi: 1
        • (wujek) Olek IP
          Protestancko anglosaski Lewiatan pana Hobbes w akcji. Jak już za III. Rzeszy, najpierw należy przyszłe ofiary wywłaszczyć, chętnie przez grzywny i mandaty, a później trzeba biedaków "humanistycznie" i eugenicznie wytępić, jak to sobie protestancki Anglosasa, pan Galton wymyślił i jak postępowała III. Rzesza w akcji T4 czy w Sobiborze, Majdanku, Treblince i Auschwitz ....
          Dodaj odpowiedź 17 3
            Odpowiedzi: 1
          • Jakotako IP
            To chyba niezgodne z konstytucją. Tak jak i noszenie maseczek :)
            Dodaj odpowiedź 11 9
              Odpowiedzi: 1

            Czytaj także