5,6 proc. Amerykanów deklaruje się jako osoby LGBT. To rekord

5,6 proc. Amerykanów deklaruje się jako osoby LGBT. To rekord

Dodano: 147
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne / Źródło: Pixabay/Naeimasgary/Domena Publiczna
Rekordowe 5,6 proc. Amerykanów – czyli 18 milionów ludzi – to lesbijki, geje, osoby biseksualne lub transpłciowe – wynika z badania Gallupa.

Badanie z 2020 r. wykazało 24 proc. wzrost w porównaniu z ostatnim sondażem z 2017 r., kiedy to 4,5 proc. dorosłych zidentyfikowano jako osoby LGBT +.

Wzrost ten był w dużej mierze napędzany przez dorosłych w wieku od 18 do 23 lat – 15,9 proc. z nich stwierdziło, że są LGBT +. Między pokoleniami istniały wyraźne różnice. Osoby starsze znacznie rzadziej uważały się za osoby LGBT +, z najniższym odsetkiem – 1,3 proc. – wśród osób urodzonych przed 1946 r.

Większość to osoby biseksualne

Gallup stwierdził, że większość Amerykanów LGBT + – 54,6 proc. – identyfikuje się jako osoby biseksualne, podczas gdy 24,5 proc. stwierdziło, że są gejami, 11,7 proc. to lesbijki, a 11,3 proc. osoby trans.

"W czasie, gdy Amerykanie coraz bardziej popierają równe prawa dla gejów, lesbijek i osób transpłciowych, rosnący procent Amerykanów identyfikuje się jako osoby LGBT" – czytamy na stronie pracowni Gallup. Jak zauważa Reuters, w wyborach w USA w 2020 r. Pete Buttigieg był pierwszym kandydatem na prezydenta, który był homoseksualistą, a kandydaci LGBT + zdobyli najwięcej w historii politycznych stanowisk.

Ankieterzy przebadali w 2020 roku telefonicznie losową próbę 15 000 Amerykanów i stwierdzili, że 86,7 proc. zidentyfikowało się jako osoby heteroseksualne, podczas gdy 7,6 proc. odmówiło odpowiedzi na pytanie, w porównaniu z około 5 proc. w poprzednich badaniach Gallupa, które rozpoczęły się w 2012 roku.

Coraz więcej Amerykanów popiera jednopłciowe "małżeństwa"

Wzrosło również mocno poparcie dla "małżeństw" osób tej samej płci, które w USA zalegalizowane zostały w 2015 roku. Obecnie takie "małżeństwa", według Public Religion Research Institute, popiera aż 62 proc. Amerykanów, podczas gdy w 2007 roku było to 36 proc.

Czytaj też:
Ordo Iuris chce bronić dobrego imienia Polski. Posypią się pozwy
Czytaj też:
Prokuratura odmawia śledztwa ws. rzekomego wepchnięcia pod tramwaj aktywistki LGBT
Czytaj też:
Staszewski "wschodzącym liderem"? Tak twierdzi "Time"

Źródło: Reuters
+
 147
Czytaj także