W efekcie od teraz dostępne dla każdego są lokalizacje baz marynarki wojennej, lotniska, a nawet centrum lotów kosmicznych, czyli tajne obiekty, z których korzysta armia Federacji Rosyjskiej, a które to do tej pory były ocenzurowane na platformie internetowej Google Maps.
Zdjęcia satelitarne obiektów wojskowych
Zdjęcia satelitarne obiektów wojskowych są z reguły zamazane lub wyświetlane w niższej jakości przez administrację Google Maps, aby chronić ich tajność. Dostępne w całości zdjęcia, to obecnie między innymi: magazyn broni jądrowej pod Murmańskiem, lotniskowiec Admirał Kuzniecow, okręty podwodne na Kamczatce na Dalekim Wschodzie oraz wojskowa baza lotnicza w Kursku, zaledwie 150 kilometrów od granicy rosyjsko-ukraińskiej. Znaleźć można również bunkier, w którym na wypadek konfliktu ma schronić się prezydent Rosji Władimir Putin. Informacje przekazał w poniedziałek portal onet.pl, powołując się na media zagraniczne.
Jak poinformowano, zdjęcia satelitarne to jeden z największych problemów rosyjskiej armii. Dzięki tym informacjom strona ukraińska otrzymuje dokładne dane na temat ruchów wojsk wroga. W dodatku fotografie z satelitów przeczą rosyjskiej narracji, która zaprzecza dokonywaniu zbrodni wojennych, takich jak ta w Buczy w obwodzie kijowskim, gdzie znaleziono masowe groby.
Przypomnijmy, że agresja zbrojna Federacji Rosyjskiej na Ukrainę trwa od 24 lutego tego roku. Kreml nazywa swoje działania "specjalną operacją militarną". Moskwa żąda od Kijowa między innymi demilitaryzacji.
Czytaj też:
Rosja gromadzi wojska w trzech miejscach przy granicy z UkrainąCzytaj też:
Morawiecki: To, co robi Google, to ważna część walki o prawdę
