Policja zatrzymała do kontroli drogowej podejrzany samochód. Okazało się, że jego kierowcą był jeden z najlepszych golfistów w historii - Tiger Woods. Sportowiec odpowiadał na pytania półsłówkami, nie był też w stanie utrzymać równowagi. Funkcjonariusze zakuli go w kajdanki i przewieźli do aresztu.
Jak wyjaśniał funkcjonariuszom sportowiec jego dziwne zachowanie to nie wynik spożywania alkoholu, a niespodziewanej reakcji na leki.
Aby sprawdzić jego trzeźwość policjanci prosili między innymi o wyrecytowanie alfabetu i przejście po ciągłej linii - nieudało mu się wykonać żadnego z zadań.
Tiger Woods w specjalnym oświadczeniu przeprosił za swoje zachowanie.
Źródło: USA Today, Polsat News
