Trump niecierpliwi się ws. Ukrainy. Padła możliwa data

Trump niecierpliwi się ws. Ukrainy. Padła możliwa data

Dodano: 
Donald Trump, prezydent USA
Donald Trump, prezydent USA Źródło: Wikimedia Commons
Do zawieszenia broni na Ukrainie może dojść do Wielkanocy – podają światowe media. Administracja prezydenta USA Donalda Trumpa miała już przekazać informacje w tej sprawie europejskim urzędnikom.

Według ustaleń Bloomberga, zawieszenie broni może zostać do 20 kwietnia br. W tym roku zarówno katolicy, grekokatolicy, jak i prawosławni obchodzą tego dnia Wielkanoc.

Trump się śpieszy. Porozumienie symbolem

Agencja zwraca uwagę, że Donaldowi Trumpowi spieszy się z działaniami zmierzającym do zakończenia wojny na Ukrainie. Jak zauważono, gdyby rzeczywiście doszło do podpisania rozejmu przed 20 kwietnia, zostałby osiągnięty w ciągu pierwszych 100 dni prezydentury. Miałoby to swoje znaczenie symboliczne.

Nie jest to jednak pewne. Jeden z rozmówców Bloomberga zwraca uwagę, że "uzyskanie dokumentu do końca 2025 roku jest znacznie bardziej prawdopodobne".

Agencja zwraca uwagę, że szybkie tempo narzucone europejskim urzędnikom przez Biały Dom może sprawić, że "prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski może zostać zmuszony do katastrofalnego porozumienia, jeśli nie uda się im szybko opracować planu udzielenia mu wsparcia wojskowego".

Wcześniej pojawiły się doniesienia o możliwym zawieszeniu broni do Wielkanocy lub do 9 maja, kiedy Rosja będzie obchodziła tzw. Dzień Zwycięstwa, czyli 80. rocznicę pokonania hitlerowskich Niemiec. Ukraiński urzędnik powiedział brytyjskiemu dziennikowi "Financial Times", że Władimir Putin chciałby zawrzeć porozumienie właśnie w tym dniu ze względu na jego symbolikę.

Prezydent USA relacjonuje rozmowę z Putinem

W ubiegłym tygodniu Donald Trump rozmawiając z dziennikarzami w Białym Domu, odniósł się do kwestii zakończenia konfliktu.

– Putin mówi, że chce zakończenia wojny i nie chce wracać do walki pół roku później – zrelacjonował.

Prezydent Stanów Zjednoczonych powiedział, że w jego opinii przystąpienie Ukrainy do NATO "nie jest praktycznym rozwiązaniem". Jak przekazał, "jest nierealne". Zwrócił też uwagę, że w praktyce prawdopodobieństwo, że Kijów odzyska wszystkie utracone ziemie jest niewielkie.

Czytaj też:
"Może dojść do wojny światowej". Ekspert ostrzega
Czytaj też:
Trump wysłał ankietę do krajów Europy. Kilka pytań

Źródło: RMF 24 / Bloomberg, DoRzeczy.pl
Czytaj także