Organizacje humanitarne: W Strefie Gazy brakuje środków do życia

Organizacje humanitarne: W Strefie Gazy brakuje środków do życia

Dodano: 
Palestyńczycy w zniszczonej przez wojska Izraela Strefie Gazy po rozejmie
Palestyńczycy w zniszczonej przez wojska Izraela Strefie Gazy po rozejmie Źródło: PAP/EPA / MOHAMMED SABER
Odcięci od prądu i bez wody pitnej. Tak wygląda sytuacja Palestyńczyków w Strefie Gazy, gdzie kończy się porozumienie o zawieszeniu broni podpisane przez Hamas i Izrael. Trwają negocjacje dotyczące jego przedłużenia. Przy aktywnym udziale Stanów Zjednoczonych strony szukają długofalowego rozwiązania konfliktu.

– Sytuacja mieszkańców strefy gazu jest dramatyczna, a być może będzie jeszcze gorsza niż przed zawiezieniem broni – mówi Radosław Sterna, szef działu Bliski Wschód Caritas Polska. – Strefa Gazy została kolejny raz odcięta od dostępu do pomocy humanitarnej. Już od ponad tygodnia żadna ciężarówka przewożąca lekarstwa albo żywność, nie była w stanie wjechać na terytorium strefy – zaznacza.

Katastrofa humanitarna

Brakuje podstawowych środków do życia. – Mieszkańcy są też pozbawieni energii elektrycznej i dlatego nie mogą doprowadzić do uzdatniania wody pitnej, której zasoby z dnia na dzień maleją i już w niedługim czasie może się ona skończyć. Będzie to sytuacja podobna do tej przed zawieszeniem broni na początku którego mieliśmy zaledwie 25 proc. produkcji wody pitnej z czasów przed eskalacją na terenie strefy – dodaje. – Spodziewamy się, że ceny żywności poszybują niebotycznie w górę. Kilogram pomidorów albo ryżu będzie tak jak kilka miesięcy temu kosztować równowartość 200, 300 złotych – wyjaśnił.

Przejście graniczne w Rafah jest kontrolowane przez siły Izraela i tylko nieliczni, ciężko chorzy pacjenci, mogą opuszczać Gazę, żeby otrzymać specjalistyczną pomoc medyczną. Większość z miliona przebywających na terenie konfliktu zbrojnego dzieci i młodzieży jest pozbawione edukacji.

Te informacje potwierdza również inna organizacja – Polska Misja Medyczna. – Większość z operowanych przeze mnie pacjentów cierpi nadal na anemię, mają bardzo niskie poziomy hemoglobiny, bardzo niską masę mięśniową – mówi dr Osama Hamed, współpracujący z organizacją. – Strefa Gazy przez ponad rok była dla cywilów piekłem na ziemi. Ponowne zablokowanie pomocy humanitarnej i odcięcie tego terytorium od prądu to prosta droga do tego, by znów się nim stała – komentuje komentuje Małgorzata Olasińska-Chart z PMM.

Polska Misja Medyczna stale pomaga cywilom w Strefie Gazy: finansuje dyżury lekarzy z Jordanii, Kataru i Omanu w szpitalu w Dajr al-Balah, a także umożliwia medykom bezpieczne wjazdy do Strefy Gazy. Przekazała też trzy transze pomocy humanitarnej, obejmujące środki medyczne, ciepłą odzież i mleko dla noworodków.

Według danych Ministerstwa Zdrowia Strefy Gazy, od początku eskalacji konfliktu zginęło co najmniej 48 467 osób.

Czytaj też:
"Powinien się pan wstydzić". Kompromitacja polskiego ministra podczas debaty w PE
Czytaj też:
"Jeśli to zrobicie, jesteście martwi". Trump dał "ostatnie ostrzeżenie"


Zostań współwłaścicielem Do Rzeczy S.A.
Wolność słowa ma wartość – także giełdową!
Czas na inwestycję mija 31 maja – kup akcje już dziś.
Szczegóły: platforma.dminc.pl


Opracował: Marcin Bugaj
Źródło: KAI
Czytaj także