Policja podała, że mężczyzna otworzył ogień "bez powodu". Wiadomo, że w wyniku ataku jeden z policjantów został ranny. Postrzelonego funkcjonariusza przewieziono do szpitala. Jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
Napastnik zginął na miejscu w wyniku strzału w głowę. Mężczyznę reanimowano jeszcze przez około kwadrans, ale akcja ratownicza nie przyniosła żadnych efektów.
Służbom udało się ustalić tożsamość napastnika – to Renat Kunaszew, 31-letni mężczyzna pochodzący z rejonu Kabardo-Bałkarii. Cały czas nie są znane motywy napastnika.
Czytaj też:
Zamordował żonę. Pokłócili się o pomidoryCzytaj też:
Brutalny atak na taksówkarza. Trwa obława policyjna
Czytaj też:
Traktorzysta zaatakował market. Siekierą rozbijał witryny. Potem ruszył na komendę
