"Kubeł zimnej wody". Ukraińcy usłyszeli zdecydowane "nie"

"Kubeł zimnej wody". Ukraińcy usłyszeli zdecydowane "nie"

Dodano: 
Flaga Ukrainy, zdjęcie ilustracyjne
Flaga Ukrainy, zdjęcie ilustracyjne Źródło: PAP/EPA / SERGEY DOLZHENKO
Premier Czech Andrej Babisz kategorycznie odrzucił możliwość sprzedania Ukraińcom lekkich samolotów szturmowych L-159. – To zamknięta sprawa – oświadczył jednoznacznie szef czeskiego rządu.

Opisujący decyzję Czechów w tej sprawie serwis Interia pisze o "kuble zimnej wody" dla Ukraińców.

Czesi mówią "nie" Ukraińcom. Andrej Babisz: To zamknięta sprawa

O możliwości sprzedania Ukrainie czeskich samolotów szturmowych L-159 przedstawiciele władz w Pradze i Kijowie rozmawiały od dłuższego czasu. Dopiero w ostatnich tygodniach temat mocno rozgrzał czeską scenę polityczną.

Koncepcję zawarcia z Ukraińcami umowy poparli m.in. prezydent tego kraju Petr Pavel, a także szef sztabu generalnego Karel Rehka. Ostatni z wymienionych ocenił, że sprzedaż tego sprzętu nie odbije się negatywnie na czeskich możliwościach obronnych. Inne zdanie w tej kwestii wyraził czeska minister obrony Jaromir Zuna.

Sprawę przesądziło stanowisko wyrażone przez premiera Andreja Babisza. – Nie ma L-159 i nie będzie L-159. To zamknięta sprawa – oświadczył.

Szef czeskiego rządu w mocnych słowach odniósł się również do wypowiedzi szefa sztabu generalnego. Jak podkreślił, powinien on wiedzieć, gdzie jest jego miejsce. – Nie wiem, dlaczego pan Rehka wypowiada się przeciwko ministrowi, to nie jest normalne – ocenił.

Gorzkie słowa Babisz skierował również pod adresem prezydenta, który również opowiedział się za sprzedażą samolotów. – Rozumiem, że prezydent jest już w trakcie kampanii. Nie chcę marnować energii na jakieś spory. Chcę skupić się na realizacji naszego programu – powiedział premier Czech.

L-159. Co to za samoloty?

Aero L-159 ALCA, czyli Zaawansowany Lekki Samolot Bojowy to czeski lekki odrzutowy samolot bojowy produkowany przez Aero Vodochody. Pierwszy samolot zaprojektowany od podstaw w Czechach po rozpadzie Czechosłowacji w 1993 roku. Produkcja maszyn została już wstrzymana. Powodem takiej decyzji był fakt, iż nie spełniają one najnowszych wymagań.

Czytaj też:
"To jakby dostać bombą atomową". Orban ujawnia: UE ma tajny dokument ws. Ukrainy
Czytaj też:
Opublikowała listę "sług narodu ukraińskiego". Oto nazwiska
Czytaj też:
"Po prostu frajerstwo". Polityk Konfederacji dosadnie o pożyczce dla Ukrainy


Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.

Zapraszamy do wypróbowania w promocji.


Opracowała: Anna Skalska
Źródło: Interia.pl
Czytaj także