Poinformowała o tym we wtorek (24 marca) stacja Al-Arabijja, powołując się na gazetę "Jediot Acharonot", jeden z największych dzienników w Izraelu.
Według tych doniesień, irański minister spraw zagranicznych Abbas Aragczi potajemnie poinformował wysłannika USA Steve'a Witkoffa, że najwyższy przywódca Iranu Modżtaba Chamenei zatwierdził rozmowy z Amerykanami w celu osiągnięcia potencjalnego porozumienia kończącego wojnę.
Trump odracza ataki na irańskie elektrownie. Toczą się "produktywne rozmowy"?
W poniedziałek (23 marca) Donald Trump zdecydował o odroczeniu o pięć dni zapowiadanych wcześniej ataków na irańskie elektrownie w związku z blokadą Cieśniny Ormuz. Prezydent USA poinformował również o "bardzo dobrych i produktywnych rozmowach" z Teheranem, choć przedstawiciele reżimu zaprzeczyli kontaktom ze stroną amerykańską.
Według Trumpa, Stany Zjednoczone wyeliminowały już "wszystko, co było do wyeliminowania", w tym irańskich przywódców, i ostrzegł, że Iran ma "jeszcze jedną szansę, by położyć kres zagrożeniom dla Ameryki". – Myślę, że jest bardzo duża szansa, że dojdziemy do porozumienia. To może być bardzo korzystne dla wszystkich – dodał.
Blokada Cieśniny Ormuz winduje ceny ropy naftowej
Konflikt, który trwa już czwarty tydzień, wywołał szok naftowy. Ceny ropy wystrzeliły po tym, jak Iran zablokował Cieśninę Ormuz, przez którą przechodzi ok. 20 proc. światowego handlu ropą i gazem, w tym cały eksport LNG z Kataru.
W zeszłym tygodniu prezydent USA zażądał od sojuszników pomocy w odblokowaniu Cieśniny Ormuz. Większość krajów NATO odpowiedziała zgodnie: to nie nasza wojna. – NATO popełnia bardzo głupi błąd – skomentował reakcję sojuszników Trump. Stwierdził, że nie potrzebuje niczyjej pomocy. Zasugerował też, że może wyprowadzić USA z NATO bez zgody Kongresu.
Wkrótce potem sześć państw (Francja, Wielka Brytania, Niemcy, Włochy, Holandia i Japonia) ogłosiło gotowość do "wniesienia wkładu" w zapewnienie bezpieczeństwa w Cieśninie Ormuz.
Czytaj też:
Trump wysyła tysiące marines. Zajmą strategiczną wyspę Iranu?
