Bruksela właśnie zaakceptowała propozycje Czech i Francji. Program SAFE o wartości ok. 150 mld euro ma umożliwić państwom członkowskim korzystanie z niskooprocentowanych kredytów na modernizację sił zbrojnych, z czego Polska ma otrzymać 43,7 mld euro.
Reporterka RMF FM ustaliła, że plan Budapesztu o wartości 16 mld euro trafił do „zamrażarki” Unii Europejskiej.
Nieoficjalnie: Chodzi o pożyczkę dla Ukrainy
Katarzyna Szymańska-Borginon już w lutym informowała, że Komisja Europejska planuje poczekać z SAFE przedstawionym przez rząd Viktora Orbana do wyborów parlamentarnych na Węgrzech.
Informatorzy dziennikarki wskazywali bowiem na duże szanse na zwycięstwo opozycyjnej partii Tisza, choć oficjalnie Bruksela zapewnia, że "ocena jest w toku, a Komisja zatwierdzi plan dla Węgier, gdy będzie gotowa".
Nieoficjalnie mówi się o tym, że sprawa ma związek z zablokowaniem przez Węgry 90-miliardowej unijnej pożyczki dla Ukrainy.
– Trudno, żeby KE zgodziła się na miliardy euro dla Viktora Orbana, gdy ten łamie zasadę 'lojalnej współpracy' i blokuje pieniądze dla kraju, który walczy z Rosją – powiedział radiu RMF FM unijny dyplomata.
Spór o SAFE w Polsce
Po tym, jak 12 marca br. prezydent Karol Nawrocki zawetował ustawę wdrażającą SAFE, premier Donald Tusk zwołał nadzwyczajne posiedzenie rządu, który przyjął uchwałę upoważniającą ministrów obrony i finansów do podpisania umowy na zaciągnięcie pożyczki w ramach SAFE.
Kancelarii Prezydenta stoi na stanowisku, że piątkowa uchwała Rady Ministrów to obejście prawa i powinna być zbadana przez Trybunał Konstytucyjny.
Prezydent w wygłoszonym dzień wcześniej orędziu ostrzegł, że "wszelkie próby zagranicznego zadłużania naszego kraju w sposób pozaprawny, tylnymi drzwiami, wcześniej czy później spotkają się z odpowiedzialnością zarówno polityczną, jak i prawną".
Czytaj też:
Decyzja Orbana ws. gazu. Kosiniak-Kamysz: Sojusz węgiersko-rosyjskiCzytaj też:
Trump wzywa do głosowania na Orbana. "Kocha Węgry tak, jak ja USA"
