Jak podkreślił podczas zjazdu regionalnych struktur partii w Saksonii, powinien to być pierwszy krok w realizacji programu ugrupowania.
Oberwało się USA oraz Ukrainie
Chrupalla nawiązał do zapisów programowych AfD, które zakładają usunięcie z Niemiec wszystkich wojsk sojuszniczych oraz odejście od udziału w systemie współdzielenia broni atomowej w ramach NATO. – Zacznijmy wdrażać ten program od wycofania wojsk USA – powiedział, o czym informował dziennik Frankfurter Allgemeine Zeitung. Polityk przekonywał również, że Niemcy nie powinny być angażowane w międzynarodowe operacje wojskowe. W tym kontekście pochwalił Hiszpanię za sprzeciw wobec wykorzystywania jej baz przez USA w kontekście konfliktu z Iranem.
W swoim wystąpieniu odniósł się także do wojny Rosji przeciwko Ukrainie. Zapowiedział, że AfD "doprowadzi do pokoju", a po zakończeniu konfliktu Ukraińcy przebywający w Niemczech powinni wrócić do swojego kraju. Skrytykował przy tym system świadczeń dla uchodźców, twierdząc, że obecne rozwiązania wymagają zmian.
AfD celuje w przejęcie władzy
Wystąpienie Chrupalli miało również wyraźny wymiar polityczny. Lider ugrupowania zadeklarował, że AfD chce przejąć władzę w Niemczech. Celem jest zdobycie rządów zarówno na poziomie landów, jak i całego państwa. Kluczową datą ma być rok 2029. – Musimy się rozwijać, przechodząc od partii opozycyjnej do partii rządzącej – powiedział podczas zjazdu w Löbau, cytowany przez Deutsche Welle.
Plan zakłada objęcie funkcji premiera Saksonii oraz zdobycie urzędu kanclerza Niemiec. Chrupalla przyznał jednocześnie, że wymaga to dalszego budowania kompetencji i przygotowania struktur partyjnych do sprawowania władzy. Podkreślił również, że AfD nie chce być już postrzegana jako ugrupowanie jednego tematu i musi w przyszłości wykazać się konkretnymi efektami rządzenia. – W pewnym momencie będziemy musieli zaprezentować naszym wyborcom sukcesy – zaznaczył.
Według doniesień Bild partia rozpoczęła już przygotowania organizacyjne do objęcia rządów, powołując specjalną grupę roboczą ds. udziału w rządzie.
Czytaj też:
Ambasada Niemiec i jej polityka wobec polskich partii politycznychCzytaj też:
CPAC w Budapeszcie. Orban: O przyszłości Europy muszą decydować jej narody
