Szef Rządowej Rady Informacyjnej w Teheranie Elias Hazrati przekazał w czwartek (2 kwietnia), że Iran jest gotowy zawrzeć porozumienia z krajami europejskimi, azjatyckimi i arabskimi w sprawie wykorzystania Cieśniny Ormuz.
Stwierdził, że podczas gdy prezydent USA Donald Trump "bredzi" o Cieśninie Ormuz, Iran w pełni ją kontroluje.
– Dzisiaj podjęliśmy decyzję o ogłoszeniu porozumienia w sprawie Cieśniny Ormuz. Zaprosimy kraje europejskie, azjatyckie i arabskie, które chcą z niej korzystać, do zawarcia z nami umowy – ogłosił Hazrati, nie podając więcej szczegółów.
Trump: Ameryka nie potrzebuje Cieśniny Ormuz
W środę (1 kwietnia) prezydent USA Donald Trump powiedział w orędziu do narodu, że żegluga przez Cieśninę Ormuz zostanie w pełni przywrócona po zakończeniu konfliktu z Iranem, zaznaczając, że sam Teheran jest zainteresowany sprzedażą ropy naftowej.
Według Trumpa, Stany Zjednoczone nie potrzebują tranzytu przez Cieśninę Ormuz, a przywrócenie żeglugi tym strategicznym szlakiem morskim powinno być obowiązkiem krajów, które wykorzystują ją do transportu ropy.
Wcześniej w środę prezydent USA zasugerował, że może zakończyć wojnę nie otwierając ponownie Cieśniny Ormuz i bez oficjalnego porozumienia z Iranem.
Według doniesień "Financial Times", Trump miał grozić sojuszników Ameryki w Europie wstrzymaniem dostaw broni na Ukrainę, jeśli ci nie pomogą USA w odblokowaniu Cieśniny Ormuz.
Gwardia Rewolucyjna Iranu: Teatralne gesty prezydenta USA
Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC), nazywany także Gwardią Rewolucyjną, poinformował w oświadczeniu wydanym w środę, że sytuacja w Cieśninie Ormuz znajduje się pod "całkowitą i zdecydowaną kontrolą jego sił morskich". IRGC zapewnił, że cieśnina nie zostanie ponownie otwarta pod wpływem "teatralnych gestów" prezydenta USA wymierzonych w naród irański.
Powiązana z Gwardią Rewolucyjną agencja Tasnim podała w czwartek, że Stany Zjednoczone i Izrael zaatakowały dwie przystanie rybackie – na wyspie Keszm w Cieśninie Ormuz i w mieście Bandar Charak na południu Iranu, raniąc łącznie pięć osób. Nie ma informacji o ofiarach śmiertelnych.
Wody Cieśniny Ormuz należą do Iranu i Omanu, ale na mocy Konwencji ONZ o prawie morza stanowią międzynarodowy szlak żeglugowy, który nie może być blokowany.
Czytaj też:
Jest plan zakończenia wojny w Iranie. Chiny i Pakistan ogłaszają
