Trump napisał, że Teheran apeluje do Waszyngtonu o jak najszybsze odblokowanie Cieśniny Ormuz. "Iran właśnie poinformował nas, że znajduje się w «stanie rozpadu». Chcą, abyśmy jak najszybciej «otworzyli Cieśninę Ormuz», próbując w ten sposób ustalić swoją sytuację przywódczą (co, jak sądzę, im się uda!). Dziękuję za uwagę! Prezydent DONALD J. TRUMP" – czytamy na Truth Social, czyli portalu społecznościowym Trumpa, używanym przez niego do komunikacji.
Amerykański prezydent nie sprecyzował, co konkretnie ma na myśli, pisząc o "stanie rozpadu", ale od kilkunastu dni sugeruje, że w Teheranie jest stronnictwo przychylne spełnieniu warunków USA, na których mogłaby zakończyć się wojna.
Propozycja Iranu dla USA
W poniedziałek Iran przedstawił Stanom Zjednoczonym nową propozycję ponownego otwarcia cieśniny Ormuz i zakończenia wojny przy jednoczesnym przełożeniu negocjacji nuklearnych na późniejszy termin. Informację przekazał portal Axios, powołując się na dwa źródła mające być zaznajomione ze sprawą.
Minister spraw zagranicznych Iranu Abbas Aragczi wysunął tę propozycję podczas rozmów w Islamabadzie za pośrednictwem pakistańskich mediatorów.
Proces dyplomatyczny stoi jednak w "martwym punkcie", m.in. dlatego, że w Teheranie występują rozbieżność zdań w zakresie ewentualnych ustępstw dotyczących programu atomowego. Tzw. twardogłowi z Korpusu Rewolucji nie są skłonni na daleko idące ustępstwa, więc władze Iranu chcą, by na razie ominąć tę kwestię i skoncentrować się na zakończeniu starć militarnych i odblokowaniu szlaku przez Ormuz.
"Wall Street Journal" podał, że Trump rozmawiał ze swoimi doradcami o ofercie. Nie odrzucił propozycji, lecz dał do zrozumienia, że Teheran nie negocjuje w dobrej wierze ani nie jest skłonny spełnić jego głównych żądań, czyli zakończenia programu wzbogacania uranu i rezygnacji z dążenia do broni jądrowej.
