USA uznane największym zagrożeniem dla świata. Nowy sondaż

USA uznane największym zagrożeniem dla świata. Nowy sondaż

Dodano: 
Flaga USA, zdjęcie ilustracyjne
Flaga USA, zdjęcie ilustracyjne Źródło: Pixabay / ALI hassan/ Domena publiczna
Takiego badania jeszcze nie było. Okazuje się, że Stany Zjednoczone są mniej lubiane niż Rosja. Waszyngton uchodzi również za największe zagrożenie dla świata.

Najnowszy Indeks Percepcji Demokracji (DPI) wskazuje, że USA znalazły się na piątym miejscu wśród państw postrzeganych najbardziej negatywnie. Bilans netto postrzegania Stanów Zjednoczonych spadł do -16 wiosną 2026 roku, choć jeszcze w 2024 roku wynosił +22. Z kolei Rosja osiągnęła wynik -11. Oznacza to, że Waszyngton jest pierwszy raz w historii postrzegany gorzej niż Moskwa. Co ciekawe, najlepszą opinię o USA mają... Izraelczycy. Tam bilans wyniósł aż +60.

Najgorzej w badaniu wypadł Izrael (-24). W niechlubnej czołówce znalazły się również takie kraje jak Korea Północna, Afganistan czy Iran.

Stany Zjednoczone największym zagrożeniem

Dziwić może najlepszy bilans (+7) Chin. Państwo Środka jest lepiej postrzegane od Stanów Zjednoczonych w każdym regionie świata.

Na tym nie koniec złych wieści dla Waszyngtonu. USA zostały wskazane jako państwo stanowiące największe zagrożenie. Na drugim miejscu niechlubnego zestawienia znalazła się Rosja.

Wizerunek Stanów Zjednoczonych jeszcze nigdy nie był tak zły.

Wymiana ognia między USA a Iranem

W nocy z czwartku na piątek siły USA zaatakowały porty w Iranie, zaś irańska armia – amerykańskie statki w cieśninie Ormuz. Teheran oskarżył Stany Zjednoczone o naruszenie zawieszenia broni. Jednak prezydent USA Donald Trump uważa je za nadal obowiązujące.

Według Dowództwa Centralnego Stanów Zjednoczonych (CENTCOM), trzy amerykańskie niszczyciele – USS Truxtun, USS Rafael Peralta i USS Mason – zostały zaatakowane przez irańskie wojsko podczas tranzytu do Zatoki Omańskiej. Irańczycy mieli użyć rakiet, dronów oraz małych łodzi szturmowych. Amerykanie podkreślają, że atak był niesprowokowany i został skutecznie odparty, a żaden okręt nie uległ uszkodzeniu.

Tak administracja Trumpa określiła Europę

Tymczasem administracja prezydenta Donalda Trumpa określiła Europę mianem "inkubatora terroryzmu" w nowej strategii antyterrorystycznej przedstawionej przez Biały Dom.

Dokument, który Trump podpisał w środę (6 maja), wskazuje na masową migrację i – zdaniem autorów – niewystarczającą kontrolę granic jako czynniki sprzyjające działalności ekstremistów.

Jak podkreślono w strategii, Europa pozostaje ważnym partnerem Stanów Zjednoczonych w walce z terroryzmem, ale jednocześnie ma stanowić "permisywne środowisko operacyjne" dla ugrupowań ekstremistycznych.

Czytaj też:
Izrael i USA oskarżają państwo o antysemityzm. "Haniebna plama"
Czytaj też:
Trump ponownie skrytykował papieża. Leon XIV odpowiada

Źródło: RMF 24 / PAP, Fox News, Euronews, DoRzeczy.pl
Czytaj także