– Myślę, że naprawdę jest pod presją. Chce zakończyć tę wojnę, a Ukraina też chce ją zakończyć – powiedział Trump dziennikarzom, komentując swoją ostatnią rozmowę telefoniczną z Putinem. Jak dodał, "jesteśmy bliżej zakończenia wojny, niż wielu sobie wyobraża".
Prezydent USA ocenił, że rozmowa z Putinem była "bardzo dobra", a zarówno rosyjski przywódca, jak i prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski są zainteresowani zakończeniem konfliktu.
Trump zapowiedział również, że kwestia wojny będzie omawiana podczas najbliższego szczytu NATO, który rozpocznie się we wtorek (7 lipca) w stolicy Turcji, Ankarze.
Inwazja Rosji na Ukrainę. Największy konflikt w Europie od 1945 roku
Agresja Rosji na Ukrainę trwa piąty rok, odkąd w lutym 2022 r. prezydent Władimir Putin podjął decyzję o pełnoskalowej inwazji, która przekształciła się w największy konflikt zbrojny w Europie od momentu zakończenia II wojny światowej.
Po nieudanej próbie zdobycia Kijowa wczesną wiosną 2022 r., siły rosyjskie skoncentrowały się na przejęciu pełnej kontroli nad obwodami ługańskim i donieckim, które razem tworzą region nazywany Donbasem. Jego część była już kontrolowana przez wspieranych przez Moskwę separatystów, zanim Putin rozkazał swoim oddziałom zaatakować całą Ukrainę.
Prezydent Rosji wysłał swoje wojska w odpowiedzi na prośbę przywódców samozwańczych republik Donieckiej i Ługańskiej, które wcześniej Moskwa uznała za niepodległe i podpisała z nimi umowy o współpracy i wzajemnej pomocy.
Dla Putina wojna to "specjalna operacja wojskowa"
Atak na Ukrainę poprzedziło telewizyjne wystąpienie Putina, w którym poinformował, że podjął decyzję o przeprowadzeniu "specjalnej operacji wojskowej" w celu ochrony osób "cierpiących nadużycia i ludobójstwo przez reżim kijowski".
Putin stoi na stanowisku, że niezależnie od tego, co się wydarzy, Rosja prędzej czy później "wyzwoli" Donbas i "Noworosję", jak Kreml nazywa południowo-wschodnie obwody Ukrainy.
Czytaj też:
Konflikt Rosja-Ukraina. Pierwszy taki atak od początku wojny
