Nowe regulacje przewidują, że stroje kąpielowe i chodzenie z odkrytą klatką piersiową są dozwolone wyłącznie na plaży oraz podczas rejsów po jeziorze.
W historycznym centrum miejscowości, a także w sklepach, restauracjach i kościołach turyści muszą być ubrani w sposób uznawany za odpowiedni.
Za złamanie przepisów przewidziano karę grzywny w wysokości od 50 do 200 euro (ok. 860 zł).
Włochy. Nowe ograniczenia dla turystów nad jeziorem Como
Władze Varenny wprowadziły również ograniczenia dotyczące zorganizowanych wycieczek. Grupy turystyczne nie mogą liczyć więcej niż 25 osób, a przewodnikom zakazano korzystania z przenośnych systemów nagłośnienia.
Celem jest zmniejszenie tłoku i hałasu w wąskich uliczkach miejscowości zamieszkiwanej przez około 650 osób.
Burmistrz Mauro Manzoni podkreślił, że Varenna chce nadal przyjmować turystów, jednak rozwój ruchu turystycznego nie może odbywać się kosztem jakości życia mieszkańców.
Podobne ograniczenia obowiązują już w innych włoskich miejscowościach, m.in. w Sorrento i Portofino, które od kilku lat walczą z problemem nadmiernej turystyki.
Raj dla milionerów
Położone w Lombardii Lago di Como jest trzecim co do wielkości jeziorem Włoch (po Lago di Garda i Lago Maggiore). Zarazem jest to najgłębsze jezioro Alp i jedno z najgłębszych w Europie (wysokość lustra wody to 198 m n.p.m., a głębokość maksymalna 420 m).
Nad jeziorem Como swoje luksusowe rezydencje mają największe światowe gwiazdy kina, muzyki i mody. Ceny nieruchomości położonych najbliżej brzegu to kilka milionów dolarów.
Czytaj też:
Wulkan uziemił turystów. Ruch lotniczy na Sycylii sparaliżowany
