Przewodnik górski zaatakował Polaka w Alpach. Nowe informacje z Austrii

Przewodnik górski zaatakował Polaka w Alpach. Nowe informacje z Austrii

Dodano: 
Grossglockner, najwyższy szczyt Austrii
Grossglockner, najwyższy szczyt Austrii Źródło: Pexels / Dmitry Romanoff
Przewodnik, który zaatakował Polaka na Grossglocknerze, najwyższym szczycie Austrii, stracił licencję. Sprawę bada policja.

Polak wraz z żoną schodził szlakiem Mürztalersteig w kierunku schroniska Erzherzog-Johann-Hütte. W pewnym momencie para spotkała austriackiego przewodnika prowadzącego dwóch klientów. Mężczyzna próbował wyprzedzić kobietę na wąskiej grani, gdy ta znajdowała się w trakcie zabezpieczania się na stalowej linie. Polak zwrócił Austriakowi uwagę na niebezpieczny manewr.

Według relacji mężczyzny wymiana zdań szybko przerodziła się w agresywną konfrontację. Przewodnik mu groził, a następnie ruszył w jego kierunku i zaatakował. Doszło do krótkiej szarpaniny. Zdarzenie zostało zarejestrowane kamerą umieszczoną na kasku Polaka. Nagranie trafiło do internetu.

Sytuacja była szczególnie niebezpieczna ze względu na miejsce zdarzenia. Do przepychanki doszło na eksponowanej grani, na wysokości około 3 tys. metrów, gdzie niewłaściwy ruch mógł doprowadzić do tragedii.

Choć zdarzenie miało miejsce 22 sierpnia, o sprawie zrobiło się głośno w miniony weekend. Opisały ją media nie tylko w Polsce i w Austrii, ale także w Niemczech i we Włoszech.

Groził Polakowi i zaatakował go na grani. Austriacki przewodnik stracił licencję

Austriackie środowisko przewodników zdecydowanie potępiło zachowanie swojego kolegi. Stowarzyszenie przewodników z Kals uznało je za niedopuszczalne i przeprosiło polskiego turystę.

Austriak poniósł również konsekwencje zawodowe. Zrezygnował z licencji przewodnika górskiego, a styriańskie Stowarzyszenie Przewodników Górskich poinformowało o jego wykluczeniu. Wcześniej biuro przewodników z Kals zakończyło z nim współpracę.

Sprawę bada policja w Tyrolu Wschodnim. Według austriackich mediów postępowanie dotyczy zachowania, które mogło stworzyć zagrożenie dla bezpieczeństwa innych osób.

Grossglockner ma 3798 metrów i jest najwyższym szczytem Austrii. Ze względu na dużą popularność oraz trudniejsze, eksponowane odcinki trasy na szczyt należy do miejsc, w których odpowiednia komunikacja między wspinaczami i zachowanie zasad bezpieczeństwa mają szczególne znaczenie.

Czytaj też:
Tragedia w Alpach. Pięć osób zginęło w dwóch lawinach

Opracował: Damian Cygan
Źródło: Krone Zeitung / La Repubblica / Der Spiegel
Czytaj także