Córka tureckich migrantów burmistrzem Berlina? W kampanii pokazała… gdański ratusz

Córka tureckich migrantów burmistrzem Berlina? W kampanii pokazała… gdański ratusz

Dodano: 
Brama Brandenburska w Berlinie
Brama Brandenburska w Berlinie Źródło: Pixabay / suesun
Elif Eralp z Lewicy może zostać nową burmistrz Berlina. 45-letnia polityk o tureckich korzeniach jest główną kandydatką swojej partii, która według ostatniego sondażu prowadzi przed CDU.

Wybory do berlińskiej Izby Deputowanych odbywają się w niedzielę 20 września. Jeśli Eralp obejmie urząd, będzie pierwszą osobą o pochodzeniu migranckim na tym stanowisku. Elif Eralp urodziła się w Niemczech, ale jej rodzice pochodzą z Turcji.

Lewica przed CDU i AfD

Głosowanie rozpoczęło się w niedzielę 20 września o godz. 8. Lokale wyborcze będą otwarte do godz. 18. Po ich zamknięciu mają zostać opublikowane pierwsze prognozy exit poll, a wstępny wynik końcowy wyborów ma być znany w nocy. Według Politbarometru dla ZDF Lewica może liczyć na 22 proc. głosów. CDU uzyskała w badaniu 20 proc., AfD 18 proc., Zieloni 15 proc., a SPD 12 proc.

Obecnie Berlinem rządzi koalicja CDU i SPD. Według przytaczanych przed wyborami sondaży oba ugrupowania nie utrzymają obecnej większości. Wzrost poparcia notuje AfD. Wynik na poziomie 18 proc. oznaczałby około dwukrotnie większe poparcie niż w poprzednich wyborach do berlińskiego parlamentu w 2023 roku.

Do głosowania uprawnionych jest blisko 2,5 mln mieszkańców. Wyborcy wybierają skład Izby Deputowanych oraz zgromadzenia dwunastu dzielnic. Po raz pierwszy w wyborach do Izby Deputowanych mogą głosować także 16- i 17-latkowie.

Dyskusja o mieszkaniach

Jednym z głównych tematów kampanii są rosnące czynsze i sytuacja na berlińskim rynku mieszkaniowym. Lewica opowiada się m.in. za przejęciem części mieszkań należących do dużych prywatnych firm wynajmujących tysiące lokali. CDU stawia przede wszystkim na przyspieszenie budowy nowych mieszkań.

Partie różnią się również w sprawie Tempelhofer Feld, terenu dawnego lotniska. CDU chce umożliwić budowę około 20 tys. mieszkań na obrzeżach tego obszaru. Lewica, Zieloni i SPD są temu przeciwne. W 2014 roku mieszkańcy Berlina odrzucili zabudowę Tempelhofer Feld w referendum.

Wpadka kandydatki

Przed wyborami o Eralp zrobiło się głośno także z powodu spotu wyborczego. Zamiast berlińskiego Czerwonego Ratusza pokazano w nim ratusz w Gdańsku. – Ludzie od miesięcy pracują w pośpiechu, więc niestety zdarzają się również irytujące błędy. Dobrze, że tak wiele osób zwróciło na to uwagę i nas o tym poinformowało – przekazali przedstawiciele partii.

Czytaj też:
Polityczne trzęsienie ziemi w Niemczech? Merz może stracić stanowisko do końca tygodnia
Czytaj też:
AfD może wygrać kolejny land. Fatalne sondaże partii Merza

Źródło: RMF 24 / Zero.pl
Czytaj także