Jak informuje BBC, wszystko wskazuje na to, że misję utworzenia nowego rządu od prezydenta Reuwena Riwlina otrzyma dotychczasowy premier Benjamin Netanjahu. Jeśli tak się stanie, będzie to jego piąta kadencja.
W 120-osobowym parlamencie Izraela, Knesecie, żadna partia jeszcze nigdy nie zdobyła większości, dlatego rządy koalicyjne są tam normą.
Reuters zwraca uwagę, że sondażowe wyniki dawały 65 miejsc prawicowemu blokowi pod wodzą Netanjahu, a 55 – innym frakcjom.
Jeśli dotychczasowy premier Izraela utrzyma władzę, będzie najdłużej urzędującym szefem rządu w 71-letniej historii tego kraju. Netanjahu może wyprzedzić Dawida Ben Guriona, który premierem był w latach 1948–1954.
Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.
Zapraszamy do wypróbowania w promocji.
