Ewakuacja Polaków z Bliskiego Wschodu. Są nowe informacje

Ewakuacja Polaków z Bliskiego Wschodu. Są nowe informacje

Dodano: 
Rzecznik prasowy MSZ Maciej Wewiór
Rzecznik prasowy MSZ Maciej Wewiór Źródło: PAP / Rafał Guz
110 osób dzisiaj będzie opuszczało Oman i mamy nadzieję, że jeszcze dzisiaj w nocy wylądują w Warszawie – przekazał rzecznik MSZ Maciej Wewiór.

W czwartek rozpoczęła się ewakuacja Polaków, którzy w wyniku działań wojennych utknęli na Bliskim Wschodzie. Popołudniu rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych przekazał nowe informacje w sprawie.

Rzecznik MSZ: Ewakuacja trwa

Maciej Wewiór wskazał, że w Izraelu wciąż pozostaje kilka osób, które chcą wrócić do kraju. Z kolei z Libanu i Jordanii odlecieli już wszyscy, którzy wyrazili taką chęć. Najwięcej Polaków przebywa w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Jet ich kilkanaście tysięcy, z czego dziesięć tysięcy to rezydenci. Wewiór wskazywał, że wobec tak dużej liczby chętnych nie jest możliwe, aby telefony z prośbą o pomoc były odbierane w ciągu kilu minut.

– Od tego jest też specjalna linia, która ma odciążyć konsuli. Można komunikować się również drogą mailową, placówki działają też w mediach społecznościowych, żeby te informacje jak najszerzej docierały do obywateli – powiedział Wewiór.

Rzecznik informował dalej o 110 osobach, które dzisiaj opuszczą Oman. Według informacji przekazanych przez władze ZEA, sytuacja będzie stopniowo się poprawiać.

– Mamy sygnały, że niebo nad ZEA będzie się stopniowo otwierać, będzie ok. 100 lotów dziennie. Pracujemy nad tym, żeby jak najwięcej lotów było do Polski. Sytuacja jest diametralnie inna od tego, co miało miejsce w Afganistanie. (...) To nie jest coś, co odbywa się w ciągu 5-10 minut. (...) O wielu rzeczach informujemy po fakcie – powiedział i dodał, że MSZ cały czas poszukuje sposobów na pomoc Polakom przebywającym w państwach Bliskiego Wschodu.

Przypomnijmy, że Polski Kontyngent Wojskowy Bliski Wschód, zgodnie z decyzją prezydenta Karola Nawrockiego, uzyskał możliwość realizacji zadań do 31 marca 2026 r.

Agencja Unii Europejskiej ds. Bezpieczeństwa Lotniczego (EASA) poinformowała w sobotę, że istnieje wysokie ryzyko dla lotnictwa cywilnego w przestrzeni powietrznej zarówno Iranu, jak i państw sąsiednich, w których znajdują się bazy wojskowe USA, i zaleciła operatorom wstrzymanie się od lotów. EASA wydała zalecenie, żeby europejskie linie lotnicze wstrzymały się z operacjami z i do Bliskiego Wschodu do 6 marca.

.Czytaj też:
"Pojawia się możliwość". Nowe informacje o ewakuacji Polaków
Czytaj też:
Sytuacja Polaków na Bliskim Wschodzie. Sikorski otrzymał raport specjalny

Opracował: Marcin Bugaj
Źródło: Onet.pl
Czytaj także