Tylko na DoRzeczy.plCBA zatrzymało wrocławską adwokat

CBA zatrzymało wrocławską adwokat

fot. zdjęcie ilustracyjne
fot. zdjęcie ilustracyjne / Źródło: PAP / fot. Marcin Bielecki
Dodano 48
Jak dowiedziało się "Do Rzeczy", w poniedziałek funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego zatrzymali Annę D. wrocławską adwokat i wykładowcę Uniwersytetu Wrocławskiego. Za łapówkę chciała poznać termin zatrzymania jej klientów. Sąd zadecydował dziś o jej aresztowaniu na 2 miesiące.

Informację udało nam się potwierdzić w Sądzie Rejonowym w Rzeszowie, który dziś zadecydował o zastosowaniu wobec Anny D. środka zapobiegawczego w postaci dwumiesięcznego aresztu. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się też, że jej adwokat zaproponował 100 tys zł poręczenia majątkowego oraz osobiste poręczenie jednego z pracowników Uniwersytetu Wrocławskiego.

Anna D., to znana wrocławska prawnik, prywatnie partnerka życiowa jednego z sędziów tamtejszego Sądu Apelacyjnego. Jak ustaliliśmy, w poniedziałek została zatrzymana przez funkcjonariuszy Centralnego Biura Antykorupcyjnego i przewieziona do rzeszowskiej delegatury Prokuratury Krajowej.

– Podejrzanej przedstawiono zarzut dotyczący dwukrotnego złożenia w 2016 roku obietnicy udzielenia asystentce prokuratorskiej we Wrocławiu korzyści majątkowej w postaci pieniędzy w wysokości 200 000 złotych lub pokrycia kosztów zakupu lokalu mieszkalnego, w zamian za udzielenie informacji w zakresie prowadzonego tam postępowania przygotowawczego – mówi nam Temistokles Brodowski, rzecznik prasowy CBA.

Jak wynika z naszych informacji, sprawa dotyczy prowadzonego we Wrocławiu prokuratorskiego śledztwa w sprawie nieprawidłowości i oszustw finansowych w spółce Polskie Centrum Zdrowia S.A. oraz prania brudnych pieniędzy.

Mecenas Anna D., miała reprezentować kilku członków zarządu, którymi interesowała się prokuratura. Proponowała łapówki w zamian za informację o stanie śledztwa, chciała też poznać planowaną datę ewentualnego zatrzymania jej klientów.

Anna D. nie przyznała się do popełnienia zarzucanego jej przestępstwa Grozi jej kara pozbawienia wolności od roku do lat 10.

/ Źródło: DoRzeczy.pl

Czytaj także

 48
  • Wierze w uczciwość IP
    Nie wierzę w nieuczciwość Pani Mecenas... To człowiek mądry, prawy i do szpiku kości bezinteresowny.... Tuż przed jej aresztowaniem zmarł jej ciężko chory ojciec którym opiekowała się przez wiele miesięcy .... Ktoś wykorzystał jej żałobę i ją w jakieś swoje niegodziwe rzeczy wrobił .... Pani Mecenas wielokrotnie pracowała pro publico bono.... Jest to osoba prawa, dobra i bardzo delikatna. Ten kto ja zniszczy będzie miał krew na rękach niewinnej osoby.
    Dodaj odpowiedź 10 8
      Odpowiedzi: 0
    • Wrrrrrrrr IP
      No ku ****, co za bydło dookoła?
      Dodaj odpowiedź 3 2
        Odpowiedzi: 0
      • Margot z Lipiec IP
        Czy wyście do k**wy nędzy wszyscy powariowali? Już ją oskarżacie i chcecie skazać? Jeszcze nie wiecie czy faktycznie coś niezgodnego z prawem zrobiła, ba- nie macie nawet pojęcia kim jest, jakim jest człowiekiem, bardzo chcecie sobie podnieść swoje ego, wy prawi, sprawiedliwi i wszystkowiedzący. Na razie powinno się czekać na przeprowadzenie postępowania i jego wyniki.
        Najlepiej kogoś zgnoić, tylko co jeśli nie było za co? Kto jej zwróci stres, nerwy i nadszarpniętą reputację?
        Dodaj odpowiedź 30 34
          Odpowiedzi: 1
        • Lunatyk IP
          Widzę tu dużo niezdrowego podniecenia i hejterskiego jazgotu. Sprawa dotyczy niestety osoby bardzo uczciwej, która do wszystkiego doszła swoją ciężką pracą. Ciekawe, czy kiedy już okaże się, że jest niewinna, a aresztowanie było niepotrzebne, media też tak chętnie o tym poinformują, a komentujący odszczekają...
          Dodaj odpowiedź 23 30
            Odpowiedzi: 4
          • Z branzy IP
            Prywatnie partnrtka sedziego Sadu Apelacyjnego..... ciekawe jak zostala asystentka na Wydziale Prawa i czemu ona?
            Dodaj odpowiedź 46 16
              Odpowiedzi: 3

            Czytaj także