Luksusowe Arki Noego

Luksusowe Arki Noego

Kompleks Vivos Europa One w niemieckim Rothenstein mieści się w gruntownie zmodernizowanym bunkrze, zbudowanym przez Sowietów
Kompleks Vivos Europa One w niemieckim Rothenstein mieści się w gruntownie zmodernizowanym bunkrze, zbudowanym przez Sowietów / Źródło: materiały prasowe
Dodano 3
Wojna atomowa, pandemie lub naturalne kataklizmy mogą doprowadzić do zagłady ludzkości. Na świecie powstają więc drogie apartamenty, które mają zapewnić przetrwanie garstce wybranych.

Lokalizacja, lokalizacja, lokalizacja. Te słowa jak mantrę powtarzają agenci nieruchomości, przekonując, że najlepsze apartamenty są położone w pobliżu centrum miast lub w pięknej, malowniczej okolicy. Ta zasada absolutnie nie obowiązuje jednak w przypadku piekielnie drogich apartamentów, których zadaniem jest ochrona najbogatszych przed wszelkiego rodzaju kataklizmami.

Największym na świecie prywatnym schronem dla milionerów jest Vivos Europa One. Kompleks, którego wartość szacowana jest na 1,1 mld dol., mieści się w niemieckim Rothenstein w gruntownie zmodernizowanym bunkrze, zbudowanym przez Sowietów podczas zimnej wojny. Zgodnie z zapewnieniami amerykańskiego inwestora Roberta Vicino nowoczesny obiekt jest w stanie zapewnić mieszkańcom ochronę przed atakiem z użyciem bomby elektromagnetycznej, broni chemicznej, biologicznej lub jądrowej, a także przed naturalnymi kataklizmami – od potężnych trzęsień ziemi do globalnych tsunami. Nie chodzi jednak tylko o zwykłe przetrwanie. Mieszkańcy schronu mogą przeżyć najtrudniejsze chwile w dziejach ludzkości w warunkach bardziej przypominających pięciogwiazdkowy hotel niż surowy wojskowy schron. Do ich dyspozycji są luksusowo wykończone apartamenty, kina, baseny, siłownie, restauracje i bary. Dla każdego mieszkańca przygotowano roczny zapas żywności, woda przechowywana jest w podziemnych zbiornikach, a energię zapewniają generatory prądu. O bezpieczeństwo lokatorów zadbają specjalnie przeszkoleni ochroniarze, a o stan zdrowia – specjalistyczny personel medyczny, który pod ziemią ma do dyspozycji nawet sale operacyjne. Bezpieczne pomieszczenia w kompleksie zajmują ponad 21 tys. mkw. Może się w nich schronić ok. 6 tys. osób. Dodatkowo w skład kompleksu wchodzą obiekty znajdujące się na ziemi o łącznej
powierzchni ponad 4 tys. mkw.

Okładka tygodnika Do Rzeczy: 7/2017
Artykuł został opublikowany w 7/2017 wydaniu tygodnika „Do Rzeczy”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
/ kga
 3
  • Ewiak Ryszard IP
    Potrzebne nam będą "arki Noego". Nie muszą być luksusowe. Globalna wojna jądrowa jest tylko kwestią czasu. Księga Objawienia ostrzega: "I wyszedł inny koń barwy ognia, a siedzącemu na nim dano odebrać ziemi pokój, by się wzajemnie ludzie zabijali - i dano mu wielki miecz [w tym kontekście oznacza broń jądrową]. A gdy otworzył pieczęć trzecią, usłyszałem trzecie Zwierzę, mówiące: 'Przyjdź!' I ujrzałem: a oto czarny koń, a siedzący na nim miał w ręce wagę [żywność będzie racjonowana]. I usłyszałem jakby głos w pośrodku czterech Zwierząt, mówiący: 'Kwarta pszenicy [ok. litr] za denara [dniówka] i trzy kwarty jęczmienia za denara, a nie krzywdź oliwy i wina! [te gatunki odporne są na długotrwałą suszę]'" (6:4-6). O tej wojnie pisał już Mojżesz (Liczb 24:23,24). Pisał też o niej prorok Daniel (11:29,30). Poprzednie wojny światowe rozpoczynały się konfliktami między państwami. Tym razem, według słów Jezusa, będzie inaczej. Zacznie się od konfliktu w ramach jednego państwa: "Powstanie bowiem naród przeciw narodowi", podobnie jak w 2008 w Gruzji (Mateusza 24:7). Wówczas Rosja znów pośpieszy na pomoc swoim sojusznikom. Jednak tym razem (będzie to już po powrocie Rosji) Amerykanie także nie opuszczą swoich sojuszników i niespodziewanie zaatakują. Nie będzie to Armagedon, lecz jak stwierdził Jezus: "początek bólów porodowych" (Mateusza 24:8).
    Dodaj odpowiedź 4 2
      Odpowiedzi: 0
    • Herwin IP
      Jeżeli miasta Pan nie strzeże z góry,
      Próżno straż czujna opasuje mury. "
      Psalm 127

      Podejrzewam, że za 80 lat w tych ekskluzywnych apartamentach zamieszkają wyznawcy Allaha zamiast niemieckich zwolenników "otwartego społeczeństwa".

      A swoją drogą to świetny materiał na scenariusz filmowy, przykładowo :

      100 lat po wojnie nuklearnej Ziemia wciąż nie nadaje się do zamieszkania. Potomkowie bogaczy z Arki początkowo uważają się za wybrańców losu i depozytariuszy humanistycznej cywilizacji, jednakże po wyczerpaniu zasobów zaczynają uprawiać kanibalizm. Rodzą się nowe, okrutne relacje społeczne oparte na sile, brutalności i dominacji - piekło na Ziemi...
      Dodaj odpowiedź 13 0
        Odpowiedzi: 0
      • Obywatel IP
        Nam biedakom zaś pozostanie kurz, choroby i promieniowanie. Ale wątpię by te 1% najbogatszych zapewniło przetrwanie gatunku biorąc pod uwagę średnią wieku. Nawet klonowanie nie pomoże.
        Dodaj odpowiedź 21 1
          Odpowiedzi: 0

        Czytaj także