Semka: Zdjęcia z Putinem będą palić Tuska w oczy coraz bardziej

Semka: Zdjęcia z Putinem będą palić Tuska w oczy coraz bardziej

Dodano: 
Piotr Semka (Do Rzeczy)
Piotr Semka (Do Rzeczy) Źródło: PAP / Jakub Kamiński
Zdjęcia z Władimirem Putinem będą coraz bardziej palić Donalda Tuska w oczy – stwierdził Piotr Semka, publicysta "Do Rzeczy".

– Donalda Tuska coraz bardziej będą palić w oczy jego zdjęcia z Putinem. Muszę powiedzieć, że trochę uspokoił swoją narrację, ale z drugiej strony na przykład minister (Tomasz - red.) Siemoniak twierdzi, że to Platforma wymyśliła WOT i że oni zawsze popierali WOT. Oczywiście tak nie było – mówił Semka w TVP Info.

Nawiązał w ten sposób do wypowiedzi byłego szefa MON w rządzie PO-PSL Tomasza Siemoniaka, który na antenie Radia Zet stwierdził, że Wojska Obrony Terytorialnej zawsze istniały" i "mitem" jest, że założył je Antoni Macierewicz.

WOT powstały 1 stycznia 2017 r. po nowelizacji ustawy o powszechnym obowiązku obrony RP, którą podpisał prezydent Andrzej Duda. Szefem MON był wówczas Macierewicz. Formacja liczy obecnie około 32 tys. żołnierzy (dane z grudnia 2021 r.).

Semka o wojnie na Ukrainie

Komentując sytuację na Ukrainie, Semka powiedział, że "Rosjanie przegrupowują swoje oddziały - tak wynika z wywiadu satelitarnego". – Na pewno wyciągnęli wnioski ze swoich ostatnich porażek i szykują nowe uderzenie. Moim zdaniem oni będą chcieli za wszelką cenę zdobyć Kijów – podkreślił.

– Rosjanie zakładali, że będzie blitzkrieg, a teraz stanęli wobec problemu walk ulicznych w mieście, bo Ukraińcy nie dadzą się zastraszyć – dodał.

Według niego bardzo niepokojące są informacje, że Rosja chce wysłać na Ukrainę najemników z Bliskiego Wschodu. – To typowo mongolsko-azjatycka metoda zastraszenia obrońców wizją okrutnych wojowników – powiedział publicysta "Do Rzeczy", który był gościem programu "Salon dziennikarski".

Amerykańskie media już kilka dni temu informowały, że Rosja rekrutuje Syryjczyków do walk na Ukrainie. Podobno każdy z nich otrzymał od 200 do 300 dolarów za przyjazd do Rosji i możliwość przebywania na Ukrainie przez sześć miesięcy – podał "Wall Street Journal". Syryjczycy mają wspomóc rosyjskie wojska, które szykują się do wejścia w głąb ukraińskich miast.

Czytaj też:
Rosja grozi atakiem na dostawy broni na Ukrainę. "Konwoje będą celem"
Czytaj też:
Rosyjski jeniec: Za wojskiem idą oddziały karne, które strzelają do dezerterów


Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.

Zapraszamy do wypróbowania w promocji.


Źródło: TVP Info / DoRzeczy.pl
Czytaj także