Nowak: Zostałem wezwany przed komisję z przyczyn politycznych

Nowak: Zostałem wezwany przed komisję z przyczyn politycznych

Dodano: 
Sławomir Nowak, b. minister transportu
Sławomir Nowak, b. minister transportu Źródło: PAP / Darek Delmanowicz
Nie ma wątpliwości, jaki jest cel tego spotkania i jego intencja – mówił o przesłuchaniu przed sejmową komisją śledczą ds. Amber Gold były polityk PO Sławomir Nowak.
Były minister transportu Sławomir Nowak został wezwany przez komisję śledczą ds. Amber Gold na 23 maja. Jak jednak poinformował w rozmowie z RMF FM, nie otrzymał żadnego wezwania. W reakcji na te słowa, przewodnicząca komisji Małgorzata Wassermann zadzwoniła do polityka podczas wczorajszego posiedzenia. Ten nie odebrał, ale odpowiedział za pośrednictwem Twittera. Poprosił "panią Małgosię" o "smska". Ostatecznie udało się porozumieć, o czym Nowak poinformował również na Twitterze. Czytaj też:
Wassermann dzwoni do Nowaka podczas posiedzenia komisji. "Pani napisze smska"

Dziś ponownie odniósł się do sprawy, także w rozmowie z RMF FM. – Jestem wezwany przed komisję z przyczyn politycznych, ale nie mam zamiaru robić tam polityki – oświadczył. Jak dodał, nie ma wątpliwości, jaki jest cel tego spotkania i jego intencja. – Zwłaszcza części posłów, którzy tam zasiadają – wskazał.Polityk poinformował, że ma zamiar stawić się na przesłuchaniu. – Zgodnie z prawem powiem wszystko, co komisja chce wiedzieć. Ale to jest dla mnie świeża informacja, że mam tam być. Próbuję zrobić wszystko, żeby dopasować się do tego terminu, chociaż jest on dla mnie bardzo niekomfortowy. To jest w środku tygodnia, więc będę musiał wziąć dodatkowe dni wolne. Ale nie chcę przekładać przesłuchania na inny termin, chociaż jest to prawnie możliwe – mówił.
Czytaj też:
Nowak rozmawiał z Wassermann. "Wszystko ustaliliśmy"
Źródło: RMF 24
Czytaj także