Fatalny sukces Morawieckiego

Fatalny sukces Morawieckiego

Mateusz Morawiecki, wicepremier, minister finansów i rozwoju
Mateusz Morawiecki, wicepremier, minister finansów i rozwoju / Źródło: PAP/Jacek Turczyk
Dodano 100
Przybywa zaniepokojonych sukcesami gospodarki. Przybywa tym szybciej, im szybciej poprawiają się jej wyniki.

Wystarczy zajrzeć na niektóre (wiadomo które) portale, przekartkować niektóre (wiadomo które) gazety i tygodniki, by się zorientować, że jednak zdecydowanie nie tak miało być, że polscy przedsiębiorcy, w których pokładano tyle nadziei, i nie ukrywano tego ani przez chwilę, nie potrafili stanąć na wysokości zadania i zachować się odpowiedzialnie, po prostu patriotycznie, czyli na jakiś czas – na czas okupacyjnych rządów PiS – albo w ogóle zaprzestać prowadzenia biznesów, albo co najmniej zawiesić inwestycje, zyski zamienić w straty, pozwalniać pracowników, wywindować bezrobocie i w ten sposób zepsuć Polakom humor.

Innymi słowy, przedsiębiorcy zawiedli. Teraz widać to już gołym okiem, bo nie dość, że przybywa pieniędzy z podatków, że niezłe wrażenie robi saldo budżetu po półroczu (nawet jeśli nadwyżka zamiast deficytu to rezultat opóźnienia zwrotu VAT) i szybko zaczyna rosnąć PKB (o 4 proc.), to jeszcze przyspieszają inwestycje. A z inwestycjami wiadomo, jak jest – mogą jeszcze mocniej nakręcić tempo wzrostu. A od tego może jeszcze bardziej spaść bezrobocie, mogą pójść w górę płace i jeszcze bardziej poprawić się nastroje Polaków. I co wtedy?

Zawiedli jednak nie tylko polscy przedsiębiorcy; także zagraniczne agencje ratingowe, które tak dobrze zaczęły swą przygodę z okupacyjnym rządem nad Wisłą, i jeśli już nie obniżyły polskiej gospodarce ratingów – bo, niestety, nie obniżyły – to przynajmniej niektóre z nich pogrążyły perspektywę tych ratingów. Cóż z tego jednak, skoro potem było już tylko gorzej i gorzej? Agencje podkuliły ogony i zaczęły korygować w górę oceny wiarygodności Polski.

Na szczęście – dla tych, którzy naprawdę dobrze życzą naszej znękanej ojczyźnie – agencje wreszcie się ocknęły i w związku ze zmianą ustroju sądów i z kłopotami w relacjach Polski z KE, mimo dwóch wet prezydenta, zaostrzyły język. A i sukcesy Morawieckiego na pstrym koniu jeżdżą, łatwo więc może mu się powinąć noga. Wystarczy, by sprawdziły się te prognozy, które mówią o grożącym Polsce gwałtownym wzroście wydatków i postępującym zadłużaniu się oraz podwyżce podatków. I w tym cała nadzieja.

No, a poza tym – jak się przyśniło jednej z publicystek „GW”, o czym nie omieszkała powiadomić na łamach – istnieje też inna ewentualność: że Morawieckiemu uda się trwale poprawić ściągalność podatków i rozkręcić gospodarkę, ale jako „dobry gospodarz” zdecyduje się on porzucić prezesa Kaczyńskiego, a najlepiej cały PiS, i przejść ze swoimi osiągnięciami na stronę demokracji. Cóż, w takim przypadku można byłoby pewnie uznać jego fatalne, wręcz antypolskie sukcesy za całkiem do pogodzenia z interesem kraju.

Okładka tygodnika Do Rzeczy: 33/2017
Artykuł został opublikowany w 33/2017 wydaniu tygodnika „Do Rzeczy”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
/ dcy
Gramy Razem. Dołącz do klientów PKO Banku Polskiego i kibicuj swojemu klubowi

Czytaj także

 100
  • grzes IP
    brawo pis zbudowal gospodarkie przez 2 lata ale naiwnosc morawiecki powinien poprzednikow po raczkach calowac
    Dodaj odpowiedź 2 0
      Odpowiedzi: 0
    • robert IP
      Co za brednie Panie Gabryel pan produkujesz tutaj ,bardzo dobra koniunktura w swiatowej gospodarce ma byc zasluga Premiera Morawieckiego i pisowskiej polityki ????????????????.....no nie !!!..tzn.ze jak przyjdzie kryzys w globalnej gospodarce to za stan gospodarki w Polsce nie bedzie odpowiadal rzad i Premier tylko znowu jacys spekulanci i zlodzieje ..tak????
      Dodaj odpowiedź 4 0
        Odpowiedzi: 0
      • R.Teks IP
        Precz z Endekami,którzy pod wodzą Ziemkiewicza próbują sypać piasek w szprychy pojazdu pt. DOBRA ZMIANA.
        Ale dlaczego bierze w tym udział szef "doRzeczy" i zezwala na teksty macace i intrygujące między Pałacem a Nowogrodzka? Czyżby juz p. LISICKI nie panował nad tygodniem i Portalem, który prowadzi przecież Niepodleglowiec wywodzący się z TV Republika, p. A.Trzmiel ?
        Co mi tu pachnie V Kolumna. Nie wiem czy sięgać jeszcze po ten świetny do niedawna Tygodnik

        Z żalem notuje rozszerzanie się Targowicy!
        Dodaj odpowiedź 6 5
          Odpowiedzi: 0
        • kibic z francji IP
          Dodaj odpowiedź 0 0
            Odpowiedzi: 0
          • Obserwator sceny IP
            Ktoś ( wiadomo kto) powiedziała coś ( wiadomo co ) na temat kogoś ( wiadomo kogo) i w sumie nie wiadomo o co chodzi ( wiadomo o co).
            Moja ośmioletnia córka prowadzi dziennik, ale daleki jestem, aby nazwać ją dziennikarką.
            Tak jak kobieta pracująca w domu publicznym nie jest publicystką.
            A Piotr Gabryel ponoć uchodzi za jedno i drugie.
            Dodaj odpowiedź 9 9
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także