Pod koniec stycznia Sejm przegłosował nowelizację ustawy o KRS. Projekt zakłada, że 15 sędziów-członków Krajowej Rady Sądownictwa będzie wybieranych przez wszystkich sędziów, a nie przez Sejm. Resort sprawiedliwości twierdzi, że celem zmiany jest odebranie politykom wpływu na KRS i oddanie go środowisku sędziowskiemu. W konsekwencji ma to oznaczać przywrócenie niezależność organu. Przy KRS ma działać Rada Społeczna, która – zgodnie z wolą ustawodawcy – zapewni transparentną kontrolę dla obywateli.
Zgodnie z przyjętym projektem, do KRS mogą kandydować sędziowie z co najmniej 10-letnim stażem orzeczniczym i co najmniej 5-letnim w sądzie, w którym orzekają. Takie rozwiązanie oznacza, że możliwość ubiegania się o stanowisko miałaby również część osób awansowanych do sądu wyższej instancji ponad pięć lat temu, czyli już z udziałem Rady w jej obecnej formie. Z kolei czynne prawo wyborcze mają uzyskać wszyscy sędziowie.
Przyjęta propozycja jest drugim podejściem koalicji rządzącej do wprowadzenia zmian w Krajowej Rady Sądownictwa. Pierwszą nowelizację ustawy o KRS, która została przygotowana jeszcze przez poprzedniego szefa resortu sprawiedliwości Adama Bodnara, uchwalono latem 2024 r. Tamten projekt zakładał, że obecni sędziowie-członkowie KRS stracą mandaty, a prawo do kandydowania nie będzie przysługiwać tym sędziom, którzy zostali nimi po 2017 r. Prezydent Andrzej Duda skierował tę propozycję do Trybunału Konstytucyjnego, a ten orzekł w listopadzie 2025 r., że nowelizacja jest niekonstytucyjna.
Ustawa o KRS. Czarzasty zapowiada, co zrobi
Kadencja obecnych sędziów-członków KRS mija 12 maja. Z kolei 11 lutego minie termin, kiedy marszałek Sejmu powinien rozpisać wybory do Krajowej Rady Sądownictwa. Na wtorkowej konferencji prasowej Włodzimierz Czarzasty zaapelował do prezydenta Karola Nawrockiego o podpisanie nowelizacji ustawy o KRS. Stwierdził, że "to dobra ustawa, która zapewnia obywatelom prawo do sądu i ogranicza przewlekłość postępowań".
– Jako marszałek Sejmu działam w granicach prawa, dlatego jeżeli nie doczekam się na podpis prezydenta pod ustawą o KRS, wydam w przeciągu dwóch dni obwieszczenie o rozpoczęciu procedury wyboru członków KRS – oświadczył.
– Nie jest to dobre prawo, w oparciu o które wydam to obwieszczenie, ale prawo obowiązujące – zaznaczył.
Czytaj też:
Złe wieści dla Żurka. Tak Polacy oceniają wymiar sprawiedliwości
