Prof. Adam Wielomski omawiał na swoim kanale YouTube wybrane wystąpienia polityków na Konferencji Bezpieczeństwa w Monachium. Politolog zwrócił uwagę m.in. na przemówienie przewodniczącej Komisji Europejskiej, niemieckiej polityk Ursuli von der Leyen, w którym wezwała ona do uruchomienia klauzuli wzajemnej obrony po bliskim wejściu Ukrainy do UE i kreatywnego odejścia od zasady jednomyślności, czyli odebrania prawa weta państwom członkowskim UE.
Von der Leyen chce "kreatywnie" odebrać państwom UE prawo weta
Ursula von der Leyen opowiadała w tym kontekście o artykule 42 pkt. 7 Traktatu o Unii Europejskiej, do którego nawiązał w swoim wystąpieniu także kanclerz Friedrich Merz. Wielomski zwrócił za Niemką uwagę, na czym w praktyce ma polegać wspomniana "kreatywność" ma pozwolić na likwidacji prawa weta bez zmiany traktatów europejskich, ponieważ jest cały szereg państw niegodzących się na wizję von der Leyen i Komisji Europejskiej.
Artykuł 47 pkt. 7 TUE – Klauzula wzajemnej obrony
Wspomniany artykuł stanowi, że "W przypadku gdy jakiekolwiek Państwo Członkowskie stanie się ofiarą zbrojnej agresji na jego terytorium, pozostałe Państwa Członkowskie mają w stosunku do niego obowiązek udzielenia pomocy i wsparcia przy zastosowaniu wszelkich dostępnych im środków, zgodnie z artykułem 51 Karty Narodów Zjednoczonych. Nie ma to wpływu na szczególny charakter polityki bezpieczeństwa i obrony niektórych Państw Członkowskich. Zobowiązania i współpraca w tej dziedzinie pozostają zgodne ze zobowiązaniami zaciągniętymi w ramach Organizacji Traktatu Północnoatlantyckiego, która dla państw będących jej członkami pozostaje podstawą ich zbiorowej obrony i forum dla jej wykonywania".
Wielomski zwrócił uwagę, że w przepisie tym nie ma ani słowa zniesieniu zasady jednomyślności i pozbawieniu prawa weta państw członkowskich.
"Absolutna manipulacja von der Leyen"
– Innymi słowy, wygląda to w ten sposób, że Ursula von der Leyen stwierdziła, że po przyjęciu Ukrainy, która będzie w stanie otwartej bądź nieotwartej wojny z Federacją Rosyjską – raczej nieotwartej, bo pewnie zawrze jakiś traktat – ale UE będzie uznawała, że członek UE zawiesił, ale de facto wciąż prowadzi wojnę i dlatego w takiej sytuacji inne państwa członkowskie mają w stosunku do niego obowiązek udzielenia pomocy i wsparcia – ocenił Wielomski.
– Jeszcze – to już zupełna kreatywność posługując się terminem pani von der Leyen – wywnioskowała ona, że decyzje będą podejmowane większością głosów. W wystąpieniu von der Leyen po prostu została zapowiedziana kreatywna nadinterpretacja traktatów unijnych bez ich formalnej zmiany na zasadzie takiej, że nawet jak Ukraina zawrze pokój z Federacją Rosyjską, to dla nas będzie dalej w wojnie. Dlatego jak stanie się członkiem UE, to art. 42 pkt. 7 wchodzi, a ponieważ chcemy, żeby działał efektywnie, to w takiej sytuacji kreatywnie wyprowadzamy z tego zniesienie zasady jednomyślności prawa weta państw narodowych – powiedział o toku rozumowania niemieckiej polityk Wielomski.
Wielomski zwrócił się do PiS
– Absolutna manipulacja, nie ma to nic wspólnego z traktatami unijnymi. I jest to bardzo mocnym argumentem przeciwko wprowadzeniu Ukrainy do Unii Europejskiej. Tych argumentów oczywiście są dziesiątki, a tu mamy kolejny – dodał politolog, dedykując ostrzeżenie przede wszystkim politykom PiS opowiadającym się za Ukrainą w Unii. – Dlatego, że Ursula von der Leyen wprost zapowiedziała, że wprowadzenie Ukrainy będzie oznaczało wprowadzenie federalizacji Unii Europejskiej tylnymi drzwiami – powiedział Wielomski.
Czytaj też:
Zajączkowska: Ich cel jest jasny. Von der Leyen już nawet nie próbuje tego ukrywaćCzytaj też:
Francuski polityk bije na alarm: Von der Leyen ujawniła swój plan wojny
