Na portalu wPolityce.pl ukazał się ważny tekst Marzeny Nykiel zatytułowany "13 powodów do wstydu! Jakie poprawki do ustawy o SAFE odrzucił Senat? Miały gwarantować zabezpieczenie interesu Polski".
W czwartek większość w Senacie przyjęła z częścią poprawek ustawę wdrażającą program SAFE, w ramach którego Polska ma zaciągnąć prawie 200 miliardów zł pożyczek z Unii Europejskiej na zbrojenia. Senator Wojciech Skurkiewicz, który jako jeden z nielicznych zapoznał się z tajnymi dokumentami dot. ustawy, powiedział, że w rzeczywistości senatorowie nie wiedzieli nad czym głosowali.
Poprawki opozycji odrzucone przez większość w Senacie
Dziennikarka Marzena Nykiel zebrała poprawki opozycji, które odrzuciła większość senacka. Oto poprawki odrzucone przez senatorów koalicji pod wodzą Donalda Tuska.
POPRAWKA nr 1: Zakaz stosowania mechanizmu warunkowości (pieniądze za praworządność).
POPRAWKA nr 2: Wprowadzenie zasady sprawozdawczości. Miała na celu doprecyzowanie w ustawie zasad składania Sejmowi i Senatowi sprawozdań oraz opinii dotyczących wykorzystania środków z pożyczki.
POPRAWKA nr 3: Gwarancja minimalnych wydatków na obronność (6 proc PKB).
POPRAWKA nr 4: Ochrona limitów budżetowych.
POPRAWKA nr 6: Sztywne gwarancje dla polskiego przemysłu zbrojeniowego (89 proc).
POPRAWKA nr 7: Wskazywanie zadań i osób uprawnionych do typowania inwestycji przez szefów służb.
POPRAWKA nr 8: Lokowanie środków w polskich bankach: Zakładała, że okresowo wolne środki FIZB w walutach obcych mogłyby być lokowane wyłącznie w bankach z siedzibą w Polsce oraz w papiery wartościowe gwarantowane przez Skarb Państwa.
POPRAWKA nr 9: Kontrola Sejmu nad planem finansowym: Wymagała uzyskania pozytywnej opinii sejmowej komisji obrony dla każdorazowego uzgodnienia lub zmiany planu finansowego instrumentu.
POPRAWKA nr 11: Wymóg zgody Prezydenta RP na zbycie nabytego sprzętu.
POPRAWKI nr 12, 13 i 15: Utworzenie Komitetu Sterującego z udziałem Szefa BBN.
POPRAWKA nr 16: Dodatkowa sprawozdawczość ministrów przed Parlamentem.
"Senatorowie koalicji rządzącej poparli jedynie poprawki nr 5 i 17 (gwarantujące spłatę długu poza minimalnym limitem wydatków MON), poprawkę nr 10 (rozszerzenie sprawozdawczości na Senat) oraz poprawkę nr 14 (osłona antykorupcyjna służb specjalnych). Ustawa została ostatecznie przyjęta w całości ze zmianami wynikającymi z tych czterech zaakceptowanych poprawek" – zwróciła uwagę dziennikarka.
Warunkowość SAFE
SAFE to unijny mechanizm zadłużenia celem finansowania inwestycji militarnych. Chętne państwa UE mogą zaciągnąć pożyczki za pośrednictwem UE. Program jest objęty mechanizmem warunkowości wypłat, podobnie jak przy KPO. Ostateczne decyzje należą do Komisji Europejskiej. Lista projektów, jakie mają być zrealizowane w Polsce nie jest jawna.
Tego kredytu nie można zaciągnąć bez zgody prezydenta
Rząd Donalda Tuska chce zaciągnąć prawie 44 miliardy euro. Kredyt ma być spłacany w euro przez maksymalnie 45 lat. Obowiązywać ma 10-letnia karencja. Większość sejmowa w ekspresowym tempie przyjęła w tym zakresie ustawę. Ponieważ wzięcie pożyczki z Brukseli oznaczać będzie "znaczące obciążenie państwa pod względem finansowym", to zgodnie z art. 89 Konstytucji RP nie może być to dokonane bez zgody ustawowej i podpisu prezydenta RP.
Ambasador Niemiec: Zaskakujące kontrowersje
Kredytu z SAFE nie biorą Niemcy. Ambasador Niemiec Miguel Berger obserwował jednak w polskim Sejmie dyskusję posłów nad ustawą wdrażającą program i wyraził niezadowolenie, że pojawiły "zaskakujące kontrowersje".
"Sprytnie pomyślana pułapka"
Zdaniem opozycji SAFE to "pułapka", żeby wpuścić Polskę w wieloletni kredyt kontrolowany przez Brukselę, podczas gdy Polska mogłaby samodzielnie pożyczyć pieniądze na rynkach światowych. Ponadto SAFE ma zdaniem opozycji rozmywać dobre relacje Polski z USA. Sprzęt wojskowy, który będzie można pozyskać za pożyczone pieniądze ma pochodzić w zdecydowanej większości z produkcji europejskiej lub z Ukrainy.
Analityk i ekspert ds. służb specjalnych dr Rafał Brzeski powiedział, że siły zbrojne Polski są kompatybilne z armią USA i nie wolno dopuścić do mieszaniny ze sprzętem z Europy, bo będziemy mieli sprzętowo marną armię. Jego zdaniem SAFE to "sprytnie pomyślana pułapka".
Sobkowiak-Czarnecka: Jak firma produkuje w Polsce, to kwalifikujemy jako polską
Przedstawiciele koalicji rządzącej twierdzą, że ponad 80 proc. pożyczonych pieniędzy będzie wydatkowanych w polskim przemyśle zbrojeniowym, a jego celem nie jest rozluźnianie współpracy z USA. Podnosi, że to najkorzystniejsza oferta na rynku, bo oprocentowana na 3-4 proc. Lista zakupów jest niejawna. Rząd zapowiada, że w ciągu kilku, kilkunastu dni, zostanie częściowo ujawniona. Polska ma zacząć spłacać kredyt po upływie 10-letniej karencji.
W pierwotnych przekazach medialnych przedstawiciele rządu podkreślali, że ponad 80 proc., środków z Unii Europejskiej – początkowo pomijano, że to kredyt – "zostanie wydana w polskim przemyśle zbrojeniowym". Jednak dopytana dokładnie przez dziennikarkę Beatę Lubecką Magdalena Sobkowiak-Czarnecka doprecyzowała i okazało się, że nie do końca tak to wygląda.
– Dla nas to – i o tym mówił pan premier Kosiniak-Kamysz – jeśli firma produkuje na terenie Polski, płaci podatki w Polsce, zatrudnia Polaków, my ją kwalifikujemy jako polską – powiedziała Sobkowiak-Czarnecka.
Prowadząca jeszcze raz poprosiła o jasne doprecyzowanie. – Czyli de facto nie musi mieć polskiego kapitału – zauważyła.
– Nie, ważne, że wpływa na naszą gospodarkę – przyznała otwarcie polityk.
Dodała jeszcze, że chodzi o firmy, które wypełniają założenia mechanizmu SAFE. – Czyli system zarządzania jest w rękach Europejczyków, czyli własność intelektualna co do produktów jest też europejska. Bo tu mamy też szereg uwarunkowań – kontynuowała.
– Czyli de facto to nie musi być polski kapitał – powiedziała Lubecka.
– Nie musi to być firma ze 100-procentowym polskim kapitałem – powiedziała Sobkowiak-Czarnecka podczas audycji w Radio Zet.
Czytaj też:Niemcy chcą dozbrajać się w USA. Fogiel: W ramach SAFE by nie mogli...Czytaj też:
Piotr Nowak pokazuje na liczbach: Samodzielna pożyczka tańsza niż z SAFE UE
